Zagłębie - Górnik. Udanie zakończyć nieudany rok

17.12.2015
W 2015 roku Górnik Zabrze wygrał zaledwie siedem meczów. Czy "królowie remisów" poprawią bilans w ostatnim spotkaniu w tym roku?
Rafał Rusek/Press Focus
Co ciekawego?
- Górnik nie przegrał pięciu meczów z rzędu. Dalej jest jednak ostatni w tabeli, bo głównie remisuje. Spotkanie z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza było dziesiątym pojedynkiem zabrzan w tym sezonie z podziałem punktów...

- Lubinianie w poprzednim meczu na własnym terenie przełamali się i zwyciężyli po pięciu kolejnych spotkaniach przed własną publicznością bez wygranej. Grali wtedy... z Niecieczą.

- Do gry wraca Łukasz Madej, który ostatnio pauzował za żółte kartki.

- Spotkanie będzie sędziował Paweł Gil. Arbiter z Lublina w tym sezonie prowadził dwa mecze Górnika - przegrane z Niecieczą z pierwszej rundy i zremisowane "wiosną" z Wisłą Kraków.

- W Górniku jest spora grupka piłkarzy, którzy w przeszłości grali w Zagłębiu - Radosław Janukiewicz, Paweł Widanow, Aleksander Kwiek, Robert Jeż, Szymon Skrzypczak.

- Do Lubina wybiera się duża grupa kibiców Górnika. W sektorze goście zamelduje się ponad 850 fanów "Trójkolorowych".

Na kogo zwrócić uwagę?
Michal Papadopulos (Zagłębie): Najlepszy strzelec "Miedziowych". W tym sezonie strzelił jak na razie sześć bramek. Górnik chciał pozyskać tego zawodnika latem, jednak ostatecznie nie było zielonego światła na to, by Czech przeniósł się na Roosevelta.

Radosław Janukiewicz (Górnik): W poprzedniej kolejce po raz pierwszy w tym sezonie zachował czyste konto. Bramkarz pół roku spędził w Zagłębiu - w 2008 roku zaliczył dwa mecze w ekstraklasie dla lubinian. Co ciekawe, jeden z nich to... potyczka z Górnikiem.

Ostatni raz...
Spotkanie z rundy jesiennej zaczęło się dla zabrzan fatalnie - po kilku minutach gry, uderzeniem w środek bramki, gola zdobył Jakub Tosik, a kwadrans później podwyższył Dorde Czotra. Taki obrót sprawy spowodował, że jeszcze przed przerwą na boisku pojawili się Aleksander Kwiek i Maciej Korzym. W drugiej połowie gra gospodarzy wyglądała lepiej i w efekcie gole zdobyli Radosław Sobolewski i Erik Grendel z rzutu karnego.

Nieobecni
W dalszym ciągu źle wygląda sytuacja kadrowa Górnika. Grać nie mogą Paweł Widanow, Mariusz Magiera, Rafał Kosznik, Michał Janota, Maciej Korzym czy Erik Grendel.

Przypuszczalny skład
Janukiewicz - Sadzawicki, Danch, Kopacz, Słodowy - Sobolewski, Dźwigała - Gergel, Kwiek, Madej - Skrzypczak.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również