Zagłębie - Górnik 2-1. Lubinianie lepszymi "Rycerzami Wiosny"

06.05.2012
To był wyrównany mecz, jednak ze wskazaniem na miejscowych, którzy stworzyli sobie więcej sytuacji bramkowych niż Górnik. Dwóch z nich "nie wyciągnął" Skorupski i zabrzanie przegrali.

Wydarzenie
10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry na boisko wszedł Darvydas Sernas. Litwin najpierw "popisał" się groźnym atakiem na nogi Błażeja Telichowskiego, ale chwilę później zaprezentował już czysto piłkarskie umiejętności. Na 11. metrze przyjął dośrodkowanie Łukasza Hanzela i pewnym strzałem pokonał Skorupskiego. Zbyt wiele miejsca pozostawili mu obrońcy Górnika.

Bohater
Mimo wszystko, dobrym występem ten sezon zakończył Łukasz Skorupski. Bramkarz Górnika wybronił w tym meczu groźne strzały Szymona Pawłowskiego, Adriana Rakowskiego, Arkadiusza Woźniaka, Macieja Małkowskiego oraz Bartosza Rymaniaka...

Rozczarowanie
Momentami zbyt duża nerwowość oraz błędy w grze obronnej zabrzan, którzy pozwalali miejscowym dochodzić do groźnych sytuacji pod bramką Górnika.

Co ciekawego
- Pod nieobecność Michała Pazdana i Adama Dancha kapitanem Górnika w tym meczu - po raz pierwszy - został Marcin Wodecki.

- W Lubinie zadebiutowała dziś klubowa maskotka - "Krecik"!


-Choć w pierwszych minutach spotkania groźniejsi byli gospodarzy, to Górnik oddał pierwszy naprawdę groźny strzał w tym meczu. W 12. minucie groźny strzał oddał Prejuce Nakoulma, po którym niewiele zabrakło, aby piłka zatrzepotała w siatce.

- Po 19 minutach gry ładną, miękką centrą w pole karne popisał się Szymon Pawłowski, a do piłki z lewego skrzydła zbiegł Maciej Małkowski. Pomocnik lubinian wyprzedził Pawła Olkowskiego i wślizgiem „wcisnął” piłkę do bramki.

- Goście mogli mieć bardzo mocne wejście w drugą połowę, ale o niewielką odległość pomylił się Marcin Wodecki, który uderzał z 15 metrów.

- 20 minut przed końcem meczu goście wywalczyli rzut rożny. Do piłki postawionej w narożniku boiska podszedł Mariusz Magiera i posłał świetną centrę w pole karne rywali. Tam najwyżej do piłki wyskoczył Błażej Telichowski, który mocnym strzałem głowa nie dał szans Aleksandrowi Ptakowi.

- Gol dla Górnika był pierwszym trafieniem Błażeja Telichowskiego w barwach Górnika, a także... już dziewiątą asystą Mariusza Magiery, w tym sezonie.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również