"Zabrze? Tutaj rywale nie mają prawa punktować"
18.05.2015
Górnik Zabrze w spotkaniu z Pogonią Szczecin zaprezentował się z dobrej strony i zasłużenie sięgnął po trzy punkty. Przed meczem, patrząc na wyjściowy skład, można było mieć obawy o to, jak zagrają gospodarze. Ciężko ocenić Grzegorza Kasprzika, ponieważ był bezrobotny praktycznie przez pełne 90 minut. Co innego bramkarz gości...
- Nie wypada mi krytykować kolegów z formacji obronnej, ale błędy jakie popełniliśmy musiały się zemścić. Przegraliśmy moim zdaniem zasłużenie, Górnik był lepszym zespołem, co udowodnił na boisku. Zabrzanie mieli więcej sytuacji, grali lepiej i skuteczniej. Nie wypada nam popełniać tak prostych błędów. W następnych meczach musimy wiele zmienić, by zacząć zdobywać punkty - powiedział Radosław Janukiewicz.
Golkiper "Portowców" dwa razy musiał wyciągać piłkę z siatki. Obie bramki dla zabrzan były naprawdę ładne. Najpierw efektownym rajdem popisał się Roman Gergel, który po meczu otrzymał koguta dla najlepszego zawodnika. To drugie takie trofeum Słowaka. - Przede wszystkim bardzo się cieszę ze zwycięstwa i trzech punktów. Zagrałem na innej pozycji, nie na skrzydle, ale jako ofensywny pomocnik, pod napastnikiem. Ale tak już wcześniej grywałem, nie była to dla mnie żadna nowość. Chcemy wygrywać kolejne spotkania, by zająć wysokie miejsce w tabeli - skomentował Gergel.
Równie ładne było trafienie Łukasza Madeja, który Janukiewicza pokonał technicznym uderzeniem. - Stadion w Zabrzu to musi być nasz dom, nasza twierdza. Tutaj rywale nie mają prawa punktować. Wygraliśmy ostatnio u siebie trzy mecze z rzędu i oby ta seria trwała jak najdłużej. Cieszą trzy punkty i dobra gra całej drużyny - podsumował pomocnik. "Trójkolorowi" powoli robią wszystko, by można było mówić o twierdzy - wygrali trzeci mecz z rzędu.
- Nie wypada mi krytykować kolegów z formacji obronnej, ale błędy jakie popełniliśmy musiały się zemścić. Przegraliśmy moim zdaniem zasłużenie, Górnik był lepszym zespołem, co udowodnił na boisku. Zabrzanie mieli więcej sytuacji, grali lepiej i skuteczniej. Nie wypada nam popełniać tak prostych błędów. W następnych meczach musimy wiele zmienić, by zacząć zdobywać punkty - powiedział Radosław Janukiewicz.
Golkiper "Portowców" dwa razy musiał wyciągać piłkę z siatki. Obie bramki dla zabrzan były naprawdę ładne. Najpierw efektownym rajdem popisał się Roman Gergel, który po meczu otrzymał koguta dla najlepszego zawodnika. To drugie takie trofeum Słowaka. - Przede wszystkim bardzo się cieszę ze zwycięstwa i trzech punktów. Zagrałem na innej pozycji, nie na skrzydle, ale jako ofensywny pomocnik, pod napastnikiem. Ale tak już wcześniej grywałem, nie była to dla mnie żadna nowość. Chcemy wygrywać kolejne spotkania, by zająć wysokie miejsce w tabeli - skomentował Gergel.
Równie ładne było trafienie Łukasza Madeja, który Janukiewicza pokonał technicznym uderzeniem. - Stadion w Zabrzu to musi być nasz dom, nasza twierdza. Tutaj rywale nie mają prawa punktować. Wygraliśmy ostatnio u siebie trzy mecze z rzędu i oby ta seria trwała jak najdłużej. Cieszą trzy punkty i dobra gra całej drużyny - podsumował pomocnik. "Trójkolorowi" powoli robią wszystko, by można było mówić o twierdzy - wygrali trzeci mecz z rzędu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów