Zabrzański Górnik znów zainwestuje w młode talenty
22.04.2011
- Jesteśmy bardzo zainteresowani Arkadiuszem Milikiem. Podobnie jak drugim piłkarzem Rozwoju, Wojciechem Królem. Mam nadzieję, że trafią do nas, choć wiadomo, że interesują się nimi także inne kluby - mówi dyrektor sportowy Górnika, Andrzej Orzeszek.
Duży wpływ na to, czy obaj piłkarze trafią do Zabrza, będą miały finanse. - Nie tylko w ich przypadku. Podobnie jest z Rafałem Pietrzakiem. On obecnie jest do nas tylko wypożyczony (z Zagłębia Sosnowiec - dop. red.), a bardzo chcielibyśmy go w Zabrzu zatrzymać - przyznaje Orzeszek.
Kolejny młody piłkarz na liście życzeń Górnika to Miłosz Przybecki z Ruchu Radzionków. Jego transfer uzależniony jest, m. in. od dalszych losów Grzegorza Bonina. - Jeśli Grzesiek odejdzie z klubu, będzie sens by sprowadzić Przybeckiego. On musi się rozwijać i powinien mieć realną szansę na grę - twierdzi dyrektor Górnika.
- Naprawdę dużo zależy od tego, kto zostanie w klubie. Poza wymienionymi piłkarzami obserwujemy kilka innych, młodych talentów - dodaje popularny "Orzech".
Duży wpływ na to, czy obaj piłkarze trafią do Zabrza, będą miały finanse. - Nie tylko w ich przypadku. Podobnie jest z Rafałem Pietrzakiem. On obecnie jest do nas tylko wypożyczony (z Zagłębia Sosnowiec - dop. red.), a bardzo chcielibyśmy go w Zabrzu zatrzymać - przyznaje Orzeszek.
Kolejny młody piłkarz na liście życzeń Górnika to Miłosz Przybecki z Ruchu Radzionków. Jego transfer uzależniony jest, m. in. od dalszych losów Grzegorza Bonina. - Jeśli Grzesiek odejdzie z klubu, będzie sens by sprowadzić Przybeckiego. On musi się rozwijać i powinien mieć realną szansę na grę - twierdzi dyrektor Górnika.
- Naprawdę dużo zależy od tego, kto zostanie w klubie. Poza wymienionymi piłkarzami obserwujemy kilka innych, młodych talentów - dodaje popularny "Orzech".
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów