Z lodowca, dokończyć pracę magisterską i na Białoruś

08.07.2009
Nasza najlepsza biegaczka narciarska, Justyna Kowalczyk, w ubiegłym tygodniu wróciła z obozu przygotowawczego na austriackim lodowcu. Wczoraj udała się na kolejny - do białoruskich Raubicz.
W Ramsau biegaczka spędziła trzy tygodnie, gdzie w ciszy i spokoju ciężko trenowała. - Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Na szczęście nie mam żadnych problemów zdrowotnych - mówi zawodniczka oraz studentka AWF-u Katowice, która nadrabia zaległości w pisaniu pracy magisterskiej.

- Tydzień spędziłam w domu i już trochę wariowałam, bo poza dwugodzinnym treningiem kończyłam pisać pracę. Już mnie nosiło od tego siedzenia cały czas w jednej pozycji. Na szczęście powoli kończę, jeszcze promotor naniesie poprawki i będzie gotowe. Myślę, że do październik uda mi się zdobyć dyplom - nie kryje zadowolenia Kowalczyk, wyruszając na kolejny obóz, tym razem na Białoruś.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również