"Z każdą kolejną straconą bramką łykałem coraz więcej tabletek"

28.09.2010
- Ostatnio siedzę w domu, ale od poniedziałku zacznę ćwiczyć w siłowni - informuje Piotr Gierczak, pomocnik Górnika Zabrze, który dochodzi do siebie po kontuzji.
Bez komplikacji przebiega proces leczenia złamanej kości strzałkowej u Piotra Gierczaka, który ma założony twardy gips do kolana. Wcześniej pomocnik Górnika Zabrze przeszedł zabieg operacyjny w szpitalu w Zabrzu-Biskupicach, którym kierował klubowy lekarz, dr Zbigniew Kwiatkowski. W poniedziałek lekarze założą zaś Gierczakowi tzw. lekki gips i będzie on mógł rozpocząć rehabilitację. - Dziesięć dni po zabiegu ściągną mi szwy - informuje piłkarz.

- Ostatnio siedzę w domu, ale od poniedziałku zacznę ćwiczyć w siłowni. Gdy oglądałem w telewizji mecz w Gdańsku, to z każdą straconą bramką łykałem coraz więcej tabletek uspokajających... Takie mecze też się zdarzają - stwierdza Gierczak.
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również