Wzrasta siła ognia Górnika. Prejuce Nakoulma wraca do treningów
05.03.2013
Prawdopodobnie dzisiaj Nakoulma wznowi zajęcia z drużyną. Jest więc szansa, że reprezentant Burkina Faso będzie mógł wystąpić w spotkaniu z Lechem Poznań, który zaplanowano na niedzielę. Występ od pierwszej minuty? Na to chyba będzie trzeba jeszcze poczekać.
- Pamiętam mecz z jesieni, kiedy do Zabrza przyjechała Korona. Grała jak... Jagiellonia. Miała przewagę, była lepsza, tylko nie strzelała goli. I wtedy wystarczyła akcja Nakoulmy, która zmieniła losy spotkania - mówi Krzysztof Bukalski, były kapitan Górnika. To najlepszy dowód na to, że w meczu z białostoczanami "Trójkolorowym" bardzo brakowało "Prezesa".
- Taki piłkarz to wartość dodana. Robi różnicę, w trudnym momencie bierze na siebie ciężar gry, robiąc więcej miejsca partnerom. Górnik naprawdę długo nie miał czym straszyć, choć gdyby przeanalizować cały mecz, stworzył więcej okazji do strzelenia gola niż Jagiellonia. Problem w tym, że dopiero przy 0-2 - mówi Marek Wleciałowski, były trener drużyny z Roosevelta.
Powrót "Prezesa" daje trenerowi Adamowi Nawałce większe pole manewru w ofensywie. Nakoulma będzie mógł zająć miejsce na lewym skrzydle, z kolei Tomasz Zahorski może powędrować na "szpicę". Kolejny ważny zawodnik, Mariusz Magiera, do gry ma być gotowy po przerwie reprezentacyjnej. Wtedy też można liczyć na Ireneusza Jelenia. Problem w tym, że będzie już po meczach z Lechem i Legią Warszawa...
- Pamiętam mecz z jesieni, kiedy do Zabrza przyjechała Korona. Grała jak... Jagiellonia. Miała przewagę, była lepsza, tylko nie strzelała goli. I wtedy wystarczyła akcja Nakoulmy, która zmieniła losy spotkania - mówi Krzysztof Bukalski, były kapitan Górnika. To najlepszy dowód na to, że w meczu z białostoczanami "Trójkolorowym" bardzo brakowało "Prezesa".
- Taki piłkarz to wartość dodana. Robi różnicę, w trudnym momencie bierze na siebie ciężar gry, robiąc więcej miejsca partnerom. Górnik naprawdę długo nie miał czym straszyć, choć gdyby przeanalizować cały mecz, stworzył więcej okazji do strzelenia gola niż Jagiellonia. Problem w tym, że dopiero przy 0-2 - mówi Marek Wleciałowski, były trener drużyny z Roosevelta.
Powrót "Prezesa" daje trenerowi Adamowi Nawałce większe pole manewru w ofensywie. Nakoulma będzie mógł zająć miejsce na lewym skrzydle, z kolei Tomasz Zahorski może powędrować na "szpicę". Kolejny ważny zawodnik, Mariusz Magiera, do gry ma być gotowy po przerwie reprezentacyjnej. Wtedy też można liczyć na Ireneusza Jelenia. Problem w tym, że będzie już po meczach z Lechem i Legią Warszawa...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów