Wyrzucili juniorów Górnika

24.06.2009
Walczący o mistrzostwo Polski juniorów młodszych Górnik Zabrze nie może grać rewanżowego meczu z UKP Zielona Góra u siebie. Zdecydował tak szef zabrzańskiego MOSiR-u.
- Okazało się, że nie możemy zagrać rewanżu z zespołem z Zielonej Góry na stadionie przy Roosevelta. Wszyscy mogą, ale nie my. Tym bardziej to dla nas dziwne, bo parę dni temu odbył się tam turniej oldbojów, a teraz zaczyna się turniej imienia Ernesta Pohla - opowiada Tomasz Fatyga, prezes MSPN Górnik. - Musimy dbać o główną płytę. Wszyscy nie mogą na niej grać - rozkłada bezradnie ręce Zdzisław Iwański, prezes MOSiR-u.

W tej sytuacji pomocną dłoń do Górnika wyciągnął Gwarek Zabrze. - Dzięki pomocy i uprzejmości Jana Kowalskiego, mecz z UKP rozegramy właśnie na boisku Gwarka w Zabrzu-Biskupicach. Gdyby nie ich wsparcie, to nie wiem, gdzie byśmy zagrali - dodaje prezes Fatyga.

Początek meczu Górnika z UKP dziś o godzinie 17:00. W pierwszym spotkaniu lepsi byli zabrzanie, którzy wygrali 2-1.
źródło: Fakt/Sport

Przeczytaj również