Wypożyczenie do ROW-u Rybnik nie było jedyną opcją dla Nowackiego
20.09.2013
Marcin Nowacki był podstawowym graczem Miedzi Legnica za kadencji Bogusława Baniaka. Sytuacja diametralnie zmieniła się po przyjściu nowego szkoleniowca - Rafała Ulatowskiego (nie pracuje już w Miedzi z powodu fatalnych wyników), który nie stawiał na byłego zawodnika Ruchu Chorzów.
W końcówce sierpnia kontuzji więzadeł doznał Jarosław Wieczorek, jeden z liderów Energetyka ROW Rybnik i do Nowackiego - z propozycją gry dla zielono-czarnych - zadzwonił Ryszard Wieczorek. Dziś pomocnik gra w ROW-ie. Jednak co by było, gdyby nie odezwał się do niego jego ulubiony szkoleniowiec?
- Chciałem grać, a trener Ulatowski dał mi do zrozumienia, że u niego mam małe szanse, bo on ustawia na tej pozycji młodzieżowca. Oprócz oferty z Rybnika, miałem jeszcze jedną - z MKS-u Kluczbork - mówi nam piłkarz. MKS gra jednak w II lidze i dla 32-latka oczywistym wyborem był wyższy szczebel rozgrywkowy w Rybniku. Na Gliwicką Nowacki został wypożyczony do końca sezonu, ale w przerwie zimowej klub z Legnicy może zażądać jego powrotu - taki zapis widnieje w umowie między klubami. Jutro Miedź i ROW zagrają o punkty w I lidze.
Więcej o Marcinie Nowackim - jego wspomnieniach z Legnicy i sytuacji ROW-u - w rozmowie, która ukaże się jutro na SportSlaski.pl
W końcówce sierpnia kontuzji więzadeł doznał Jarosław Wieczorek, jeden z liderów Energetyka ROW Rybnik i do Nowackiego - z propozycją gry dla zielono-czarnych - zadzwonił Ryszard Wieczorek. Dziś pomocnik gra w ROW-ie. Jednak co by było, gdyby nie odezwał się do niego jego ulubiony szkoleniowiec?
- Chciałem grać, a trener Ulatowski dał mi do zrozumienia, że u niego mam małe szanse, bo on ustawia na tej pozycji młodzieżowca. Oprócz oferty z Rybnika, miałem jeszcze jedną - z MKS-u Kluczbork - mówi nam piłkarz. MKS gra jednak w II lidze i dla 32-latka oczywistym wyborem był wyższy szczebel rozgrywkowy w Rybniku. Na Gliwicką Nowacki został wypożyczony do końca sezonu, ale w przerwie zimowej klub z Legnicy może zażądać jego powrotu - taki zapis widnieje w umowie między klubami. Jutro Miedź i ROW zagrają o punkty w I lidze.
Więcej o Marcinie Nowackim - jego wspomnieniach z Legnicy i sytuacji ROW-u - w rozmowie, która ukaże się jutro na SportSlaski.pl
Polecane
I liga