"Wynik pokazuje, że nie jesteśmy jeszcze tacy dobrzy, jak niektórzy myślą"

02.02.2013
- Slezsky na pewno dał nam solidną lekcję futbolu, a także pokory. Cieszę się, że zmierzyliśmy się z tak dobrym przeciwnikiem - powiedział trener GKS-u Tychy, Piotr Mandrysz po spotkaniu z Opavą.
Tyszanie przegrali z Slezsky Opava 0-3. - Z pierwszej części meczu nie jestem zadowolony, bo w tej fazie spotkania stanowiliśmy tylko tło dla Czechów. Natomiast po przerwie prezentowaliśmy się solidnie, choć nie przełożyło się to na zmianę wyniku. Zabrakło nam trochę szczęścia, bo mieliśmy swoje sytuacje bramkowe, ale albo trafialiśmy w słupki, lub strzelaliśmy obok bramki. Szczególnie w pierwszych czterdziestu pięciu minutach gry brakowało nam jakości w środku pola - zanalizował spotkanie szkoleniowiec I-ligowca.

- Slezsky na pewno dał nam solidną lekcję futbolu, a także pokory. Wynik pokazuje, że nie jesteśmy jeszcze tacy dobrzy, jak niektórzy może myślą. Mimo wszystko cieszę się, że zmierzyliśmy się z tak dobrym przeciwnikiem, który gra zupełnie inaczej, niż polskie zespoły - przyznał Mandrysz.
źródło: gkstychy.info

Przeczytaj również