Wymarzony stadion w końcu powstanie? Radni będą decydować

26.09.2017
Projekt już jest, pozwolenie na budowę również. Jeśli wszystko pójdzie po myśli kibiców chorzowskiego Ruchu w czwartek radni Chorzowa swoją decyzją wykonają kolejny krok w stronę wybudowania nowego stadionu dla "Niebieskich".
Na czwartkowej sesji Rady Miasta pod głosowanie radnych trafi propozycja prezydenta Andrzeja Kotali dotycząca przekazania środków do spółki miejskiej na wyłonienie inżyniera kontraktu, który będzie nadzorował budowę obiektu. Początkowo planowano postawienie stadionu mogącego pomieścić 12 tysięcy widzów i uwzględnienie w projektach możliwości ewentualnej rozbudowy. Ostatecznie jednak nowy dom "Niebieskich" od razu będzie miał pojemność 16 tysięcy.

Zadaniem inżyniera kontraktu będzie m.in. nadzór techniczny nad jakością wykonania robót budowlanych i nad sporządzaną dokumentacją. Jeśli radni poprą wniosek prezydenta, inwestycja wejdzie w kolejny etap. - Projekt jest już gotowy, otrzymaliśmy też pozwolenie na budowę. Teraz czas przejść do konkretów i ustalić harmonogram budowy - tłumaczy Andrzej Kotala.

Na dobre upada pomysł gry "Niebieskich" na Stadionie Śląskim. Sens idei forsowanej przez poprzednie władze klubu został podważony przez prezesa Janusza Patermana tuż po tym, jak objął on stanowisko szefa klubu. Wysokie koszty wynajmu i organizacji imprez, oraz kalendarz wydarzeń na chorzowskim gigancie uniemożliwią regularną grę 14-krotnych Mistrzów Polski na wyremontowanym obiekcie.
źródło: SportSlaski.pl/Urząd Miasta Chorzów
autor: ŁM

Przeczytaj również