"Wygrać z Zenitem, to byłoby coś. Nie jest to jednak niemożliwe"

29.01.2013
Nie w piątek, a w czwartek dojdzie do konfrontacji Górnika Zabrze z Zenitem Sankt Petersburg. Rosjanie zapewniają, że wystawią pierwszy zespół. Zapowiada się więc wartościowy sparing.
Wiaczesław Małafiejew, Bruno Alves, Aleksandr Aniukow, Igor Denisow, Axel Witsel czy Hulk to tylko niektóre z gwiazd mistrza Rosji. - To jedna z najlepszych drużyn w Europie. Ciężko nawet wskazać, kogo należy się najbardziej obawiać z tej drużyny, bo jeśli zagrają, jak zapowiadają pierwszym składem, to nikt z nich nie jest "słaby". Na pewno każdy da z siebie wszystko. Wygrać z Zenitem, to byłoby coś. Nie jest to jednak niemożliwe - uważa Michał Bemben, który w spotkaniu nie wystąpi.

Wszystko przez zabieg artroskopii kolana, który miał miejsce kilka tygodni temu. - Obecnie nie czuję się  tak, jakbym sobie tego życzył. Cały czas dochodzę do siebie po artroskopii i nie mogę trenować jeszcze z pełnym obciążeniem. Kiedy będzie to możliwe? Trudno powiedzieć... - opowiada obrońca Górnika.

Zanim jednak dojdzie do konfrontacji z Zenitem, Górnik zagra z innym rosyjskim zespołem. Mecz z Tom Tomsk rozpocznie się jutro o 15:00 czasu miejscowego. Rywal zabrzan to aktualny lider drugiej klasy rozgrywkowej w Rosji.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również