Wydział Gier podjął decyzję w sprawie Gorawskiego. Co z Kamińskim?

28.07.2010
Damian Gorawski w dalszym ciągu jest zawodnikiem Górnika Zabrze. Wydział Gier PZPN postanowił, że nie ma podstaw do rozwiązania umowy. Działacze będą się odwoływać od tej decyzji.
- Bardzo się cieszymy, że mamy w klubie zdrowego zawodnika. Skoro pan Gorawski to okaz zdrowia, to spodziewam się, że wkrótce pojawi się mnóstwo ofert pod jego adresem - skomentował prezes Górnika, Łukasz Mazur. Taka decyzja oznacza, że piłkarz będzie grał w, słynnej już, "serie B" czyli B-klasie. Razem z Pawłem Strąkiem.

Komplikuje się sprawa Mateusza Kamińskiego. Do Zabrza napłynęła faktura za piłkarza. W myśl umowy, podpisanej jeszcze za czasów prezesury Jędrzeja Jędrycha, Górnik musi wykupić zawodnika z Polonii Bytom w wypadku awansu do ekstraklasy. Kwota, jaka wpisana jest w umowie, wynosi 300 tysięcy złotych. Zabrzanie nie mają zamiaru płacić. Jak się tłumaczą? - Nie można podpisać umowy z zawodnikiem, jeżeli nie ma na niej jego podpisu. Kamiński nie zgodził się na proponowane warunki finansowe - powiedział Mazur. Prezes przyznał także, że piłkarzowi zaproponowano kontrakt na poziomie młodych zawodników na podobnym poziomie sportowym. Zapowiada się, że działacze będą musieli ponownie odwiedzić siedzibę Polskiego Związku Piłki Nożnej...
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również