"Wyczekiwaliśmy momentu, kiedy Górnik strzeli nam gola"
15.03.2014
W pierwszej połowie lepsze wrażenie sprawiali "Trójkolorowi". - To był mecz o dwóch obliczach. O pierwszej połowie chciałbym jak najszybciej zapomnieć. Mieliśmy sporo sobie do powiedzenia w przerwie, bo zachęcaliśmy gospodarzy swoją grą i nierozważnymi zagraniami, żeby strzelili nam bramkę. Właściwie to tylko na ławce wyczekiwaliśmy momentu, kiedy Górnik strzeli nam gola - przyznał Wdowczyk.
Po przerwie sytuacja się odmieniła. - W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę. Stworzyliśmy kilka sytuacji, szybko zdobyliśmy gola i mogliśmy strzelić kolejne. Górnik nastawił się na stałe fragmenty gry i kontry. W końcówce świetnie spisał się Radek Janukiewicz - przypomniał sytuację Tomasza Majtana szkoleniowiec gości.
- Z przebiegu spotkania remis można uznać za zasłużony rezultat. Mamy jednak nad czym myśleć, bo rozegraliśmy dwie różne połowy. Cieszy nas ten wynik. Chcieliśmy wygrać, ale z punktu też jesteśmy zadowoleni, bo zdobyliśmy go na ciężkim terenie z trudnym przeciwnikiem, który był dodatkowo zmotywowany przyjściem nowego trenera. Myślę, że Robert spokojnie wszystko sobie poustawia i Górnik będzie grał na miarę oczekiwań - wspomniał o Warzysze Wdowczyk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów