Wybrał ligę rosyjską, chociaż chcieli go również w... Korei

15.05.2009
- Rosjanie nie sprowadzają graczy z zagranicy po to, by ci siedzieli na ławce - podkreśla Zbigniew Bartman, siatkarz AZS-u Częstochowa, który podpisał roczny kontrakt z Gazpromem-Jurgą Surgut.
Po występach w Turcji i Włoszech zawodnik AZS-u Częstochowa zdecydował się podjąć kolejne wyzwanie. Tym razem obrał kierunek na wschód. - Ze wszystkich propozycji, jakie dostałem, ta rosyjska była najbardziej konkretna. U naszych sąsiadów będą miał dobre warunki do rozwoju. To najważniejsze - podkreśla Bartman, zdradzając jednocześnie, że miał również ofertę z ligi koreańskiej!

W Częstochowie 22-latek był pierwszoplanową postacią. Jak będzie w Rosji? - Zgodnie z obowiązującymi tam przepisami, w klubie nie może być więcej niż trzech obcokrajowców. Rosjanie nie sprowadzają graczy z zagranicy po to, by ci siedzieli na ławce. Z regularnymi występami nie powinienem mieć problemów - dodaje reprezentant Polski.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również