Wyborna forma Arkadiusza Milika. Zastąpi w kadrze Marka Saganowskiego?

07.10.2012
W związku z problemami zdrowotnymi Marka Saganowskiego, rośnie szansa na to, że do kadry narodowej trafi Arkadiusz Milik. Napastnik Górnika Zabrze udowodnił, że na szansę zasłużył jak mało kto.
Można się jedynie zastanawiać, która bramka Milika w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała była ładniejsza. Pierwsza - po sprytnie rozegranym rzucie wolnym i fantastycznym uderzeniu od poprzeczki, czy druga, przy której napastnik Górnika zachował się niczym profesor. Przyjęciem piłki ograł dwóch obrońców i pewnym uderzeniem pokonał Richarda Zajaca.

- Takich ładnych bramek w seniorach jeszcze nie zdobyłem. Bardziej jednak cieszy mnie to, że dołożyłem cegiełkę do kolejnego zwycięstwa naszego zespołu. Te dwie bramki zmobilizują mnie do jeszcze większej pracy - skomentował swój występ Milik. - Pochwalić trzeba cały zespół, a nie tylko mnie. Zdobyliśmy kolejne trzy punkty i pniemy się w górę tabeli - dodał.

Milik mógł wczoraj zdobyć swojego pierwszego hat tricka w seniorskiej piłce. Tuż po pierwszej bramce uderzył z woleja w poprzeczkę. W innej sytuacji, już w drugiej odsłonie gry, chybił minimalnie. Przy tej akcji mógł jednak odegrać piłkę do kolegi z drużyny. - Mogłem dograć do Mariusza Przybylskiego, ale nie zauważyłem go. Bardzo go za to przepraszam - przyznał.

W kolejnej akcji Milik wyszedł sam na sam z Zajacem. Próbował minąć golkipera "Górali", jednak nie zdołał utrzymać równowagi i padł na murawę. Sędzia uznał, że przewinienia w tej sytuacji nie było. - Wydaje mi się, że powinien być karny. Próbowałem się utrzymać przy piłce. Bramkarz wytrącił mnie z równowagi. Pewnie gdybym się przewrócił przy pierwszym kontakcie, to byłoby czyste wapno. A tak, sędzia się zawahał i nie dał karnego - powiedział zawodnik.

Selekcjoner reprezentacji Polski, Waldemar Fornalik umieścił Milika na liście rezerwowej w kadrze na mecze z RPA i Anglią. W związku z problemami zdrowotnymi Marka Saganowskiego, niewykluczone, że wkrótce w jego miejsce powołany zostanie właśnie 18-latek z Górnika. Tym bardziej, że Derbiki z trybun oglądał drugi trener kadry - Marek Wleciałowski. - Nic o tym nie wiem. Starałem się nie zaprzątać tym głowy i skupić się wyłącznie na meczu z Podbeskidziem - ucinał po spotkaniu temat Milik.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również