Wraca dawny Górnik? "Walczyliśmy do końca o każdy metr boiska"
16.03.2014
Kosznik przytomnie zachował się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i mimo ogromnego zamieszania wpisał się na listę strzelców. - Nieważne kto strzela gola, ważne, żebyśmy wygrywali - skomentował swoje trafienie obrońca.
Górnik wciąż nie może przerwać fatalnej passy meczów bez zwycięstwa. Zabrzanie ostatni raz wygrali na początku grudnia z Widzewem Łódź. Mimo braku zwycięstwa, defensor doszukał się pozytywu w spotkaniu z Pogonią. - Pozostał niesmak, bo to tylko jeden punkt. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, ale nasza bramka chyba nas uśpiła. Mimo to, w naszej grze było widać zalążek tego starego Górnika. Walczyliśmy do końca o każdy metr boiska - powiedział Kosznik.
- Gra była lepsza, ale zdobyliśmy tylko punkt. Pojawiła się iskierka nadziei, mam nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie coraz lepiej i zaczniemy wygrywać - zakończył piłkarz Górnika.
Górnik wciąż nie może przerwać fatalnej passy meczów bez zwycięstwa. Zabrzanie ostatni raz wygrali na początku grudnia z Widzewem Łódź. Mimo braku zwycięstwa, defensor doszukał się pozytywu w spotkaniu z Pogonią. - Pozostał niesmak, bo to tylko jeden punkt. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, ale nasza bramka chyba nas uśpiła. Mimo to, w naszej grze było widać zalążek tego starego Górnika. Walczyliśmy do końca o każdy metr boiska - powiedział Kosznik.
- Gra była lepsza, ale zdobyliśmy tylko punkt. Pojawiła się iskierka nadziei, mam nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie coraz lepiej i zaczniemy wygrywać - zakończył piłkarz Górnika.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów