- Jesteśmy w stu procentach gotowi na ten mecz. Jeśli spełnimy wszystkie założenia taktyczne na spotkanie z Widzewem to odniesiemy w nim sukces - mówi przed czwartkowym meczem Wojciech Łuczak.
Wojciech Łuczak jest optymistą. "Wygramy z Widzewem jeśli tylko..."
26.03.2013
Piłkarz zapytany na konferencji przedmeczowej czy zawodnicy Górnika czują, że po trzech porażkach "coś im uciekło", zaprzecza. - Czy coś nam umknęło? Wszystko dopiero przed nami. Wiele w tym sezonie może się jeszcze wydarzyć. Dlatego nie ma co dużo mówić, tylko trzeba pokazać nasze atuty na boisku - twierdzi Łuczak.
- Wiemy na co stać drużynę Widzewa. Mieliśmy już wstępną analizę ich gry. Jeszcze przed samym spotkaniem trener przekaże nam więcej informacji. Chcemy ten mecz wygrać, nie zakładamy przecież, że z Widzewem stracimy punkty. Jesteśmy profesjonalistami i będziemy dążyć do zgarnięcia w tym meczu pełnej puli. Wszystko w naszych nogach - opowiada pomocnik.
- Jesteśmy w stu procentach gotowi na ten mecz. Udowodniliśmy to podczas ostatnich treningów. Jeśli spełnimy wszystkie założenia taktyczne na spotkanie z Widzewem - odniesiemy w nim sukces - mówi Wojciech Łuczak.
- W tym meczu zagramy o swoją przyszłość. Nikt w tym spotkaniu nogi nie odstawi, spodziewam się sporo walki - zapowiada bojowo nastawiony pomocnik, który wiosną zagrał we wszystkich spotkaniach Górnika w podstawowym składzie.
Piłkarz nie chciał jednak oceniać swojej dyspozycji. - Grałem czy nie grałem jesienią... to było mniej ważne od mojej postawy na treningach i pracy. Wiedziałem, że prędzej czy później przyniesie ona treningi. W moim życiu ważna jest pokora i praca nad sobą. Zawsze powtarzam to jak mantrę...
- Teraz gram w podstawowym składzie i na boisku staram się z całych sił. W każdym spotkaniu daję z siebie wszystko. Wiem, że otrzymałem szansę. A czy ją wykorzystałem? To ocenia trener. Na wystawianie cenzurek przyjdzie dopiero czas - ucina Łuczak.
- Wiemy na co stać drużynę Widzewa. Mieliśmy już wstępną analizę ich gry. Jeszcze przed samym spotkaniem trener przekaże nam więcej informacji. Chcemy ten mecz wygrać, nie zakładamy przecież, że z Widzewem stracimy punkty. Jesteśmy profesjonalistami i będziemy dążyć do zgarnięcia w tym meczu pełnej puli. Wszystko w naszych nogach - opowiada pomocnik.
- Jesteśmy w stu procentach gotowi na ten mecz. Udowodniliśmy to podczas ostatnich treningów. Jeśli spełnimy wszystkie założenia taktyczne na spotkanie z Widzewem - odniesiemy w nim sukces - mówi Wojciech Łuczak.
- W tym meczu zagramy o swoją przyszłość. Nikt w tym spotkaniu nogi nie odstawi, spodziewam się sporo walki - zapowiada bojowo nastawiony pomocnik, który wiosną zagrał we wszystkich spotkaniach Górnika w podstawowym składzie.
Piłkarz nie chciał jednak oceniać swojej dyspozycji. - Grałem czy nie grałem jesienią... to było mniej ważne od mojej postawy na treningach i pracy. Wiedziałem, że prędzej czy później przyniesie ona treningi. W moim życiu ważna jest pokora i praca nad sobą. Zawsze powtarzam to jak mantrę...
- Teraz gram w podstawowym składzie i na boisku staram się z całych sił. W każdym spotkaniu daję z siebie wszystko. Wiem, że otrzymałem szansę. A czy ją wykorzystałem? To ocenia trener. Na wystawianie cenzurek przyjdzie dopiero czas - ucina Łuczak.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów