Włodzimierz Lubański: Górnika Zabrze czeka bardzo trudny sezon
19.08.2011
Włodzimierz Lubański ponownie zawitał na Śląsk. Wczoraj odwiedził swój klub, by między innymi odebrać certyfikat ambasadora zabrzańskiej drużyny. Otrzymał też plakietkę ze swoim nazwiskiem, która zostanie zamontowana na siedzisku nowego stadionu. O tym, jak będzie wyglądał nowy obiekt, przekonał się w gabinecie prezesa Tomasza Młynarczyka, który przedstawił wychowankowi Sośnicy Gliwice plan budowy oraz wizualizacje.
Spodobała się makieta nowego stadionu dla Górnika?
- Jest imponująca. Trzeba przyznać, że jeżeli taki obiekt powstanie, to wypada tylko zazdrościć młodszym kolegom, że będą mieli przyjemność grać na takiej nowoczesnej arenie.
W kwestii stadionów jest w Polsce coraz lepiej. Jednak nie na Śląsku...
- Byłem na obiekcie warszawskiej Legii. Piękny stadion. Na Śląsku nie ma takich. Dobrze by jednak było, żeby taki powstał. Historia Górnika jest najlepszym dowodem na to, że powinien tu taki stadion być.
Widział pan w tym sezonie zabrzańskich piłkarzy w akcji?
- Tylko raz. W telewizji, ale też nie całe spotkanie. Oglądałem pojedynek z Widzewem Łódź. Z tego co widziałem, to mogę powiedzieć, że sezon dla Górnika będzie bardzo trudny.

Górnik stawia na młodzież. W składzie pojawili się młodzi Łukasz Skorupski, Paweł Olkowski czy Arkadiusz Milik.
- Najważniejsze jest to, żeby ci chłopcy, którzy dostają szanse, spełnili oczekiwania, jakie na nich spoczywają. Tymi oczekiwaniami są dobre wyniki i utrzymanie Górnika w lidze.
Najmłodszy Arkadiusz Milik ma 17 lat. Są tacy, którzy porównują tego zawodnika do pana...
- Jeśli porównują, to dobrze. Ja jako 16-latek zacząłem strzelać bramki dla Górnika. Jeśli rzeczywiście taki młody człowiek będzie przydatny dla klubu i będzie strzelał tyle bramek co ja, to bardzo dobrze.
Spodobała się makieta nowego stadionu dla Górnika?
- Jest imponująca. Trzeba przyznać, że jeżeli taki obiekt powstanie, to wypada tylko zazdrościć młodszym kolegom, że będą mieli przyjemność grać na takiej nowoczesnej arenie.
W kwestii stadionów jest w Polsce coraz lepiej. Jednak nie na Śląsku...
- Byłem na obiekcie warszawskiej Legii. Piękny stadion. Na Śląsku nie ma takich. Dobrze by jednak było, żeby taki powstał. Historia Górnika jest najlepszym dowodem na to, że powinien tu taki stadion być.
Widział pan w tym sezonie zabrzańskich piłkarzy w akcji?
- Tylko raz. W telewizji, ale też nie całe spotkanie. Oglądałem pojedynek z Widzewem Łódź. Z tego co widziałem, to mogę powiedzieć, że sezon dla Górnika będzie bardzo trudny.

Górnik stawia na młodzież. W składzie pojawili się młodzi Łukasz Skorupski, Paweł Olkowski czy Arkadiusz Milik.
- Najważniejsze jest to, żeby ci chłopcy, którzy dostają szanse, spełnili oczekiwania, jakie na nich spoczywają. Tymi oczekiwaniami są dobre wyniki i utrzymanie Górnika w lidze.
Najmłodszy Arkadiusz Milik ma 17 lat. Są tacy, którzy porównują tego zawodnika do pana...
- Jeśli porównują, to dobrze. Ja jako 16-latek zacząłem strzelać bramki dla Górnika. Jeśli rzeczywiście taki młody człowiek będzie przydatny dla klubu i będzie strzelał tyle bramek co ja, to bardzo dobrze.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów