"Wiśnia" prosi o wsparcie

19.03.2009
Jacek Wiśniewski prosi o wsparcie. Nie dla siebie, ale 21-letniego Jacka, zagorzałego kibica Górnika, którego spotkało nieszczęście. Chłopak miał wypadek w kopalni, w efekcie którego stracił nogę.
- Ten chłopak mieszka w Gliwicach i dałby się pokrajać za Górnika. Jest mi bardzo przykro, że spotkało go takie nieszczęście - martwi się "Wiśnia", który zaoferował już sympatykowi zabrzan swoją pomoc.

- Być może kibice Górnika wkrótce jakoś się zorganizują, by wspomóc swojego kolegę, ale dla niego bardzo ważne byłoby także wsparcie duchowe. Byłoby wspaniale, gdyby nasi chłopcy wygrali najbliższy mecz z Legią i zadedykowali zwycięstwo Jackowi. A jak nie ten z Legią, to kolejny. Panowie, zróbcie to dla niego! - apeluje były piłkarz  "Trójkolorowych".
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również