Wiślacy twierdzili, że Górnik grał zbyt ostro. Nawałka odpowiedział...

19.10.2010
Robert Maaskant, szkoleniowiec Wisły, narzekał, że sędzia pozwolił w Zabrzu na zbyt ostrą grę. - Ja swoich piłkarzy prowokuję do męskiej gry - odpowiedział trener Górnika, Adam Nawałka.
Po niedzielnym spotkaniu Górnika z Wisłą Robert Maaskant miał wiele pretensji do sędziego Tomasza Mikulskiego. Jego zdaniem popełnił on dużo błędów. - Arbiter pozwalał na bardzo ostrą, agresywną grę. Nie odgwizdał wielu fauli na Łukaszu Gargule czy na Nourdinie Boukharim - żalił się.

Co na to Nawałka? Pochwalił... swoich zawodników. - Takim podejściem przegrywamy z graczami zachodnimi. Tak gra się na całym świecie. Nie można walczyć brutalnie, ale twardo i ostro. Ja swoich piłkarzy prowokuję do męskiej gry na treningach - przyznał. Ciepłe słowa padły też pod adresem rozjemcy spotkania. - Poziom sędziowania był bardzo dobry. Wielkie brawa dla pana Mikulskiego, że w pewnych momentach puszczał grę. Gdyby nie to, straciłaby ona na płynności. Na takim poziomie czasami iskrzy. Arbiter z dużym wyczuciem pozwalał grać - docenił szkoleniowiec Górnika.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również