Więcej sosnowiczan w GKS-ie Tychy? Bardzo prawdopodobne

07.01.2011
Blisko gry w GKS-ie jest Konrad Koźmiński, czyli rodowity sosnowiczanin, oraz odchodzący z Zagłębia Tomasz Balul. W Tychach już gra Artur Nowak. Magnesem jest zapowiedź walki o I ligę.
Po rundzie wiosennej GKS zajmuje dobrą 4. lokatę. Tyszanie do lidera z Grudziądza tracą tylko 4 punkty. - W Tychach jest dobry zespół i plan awansu. Jestem po rozmowach z działaczami i najprawdopodobniej tutaj zostanę. Grałem już w GKS-ie, więc można powiedzieć, że byłby to mój powrót - tłumaczy portalowi sportowezaglebie.pl urodzony w Sosnowcu Konrad Koźmiński.

- Po odejściu z Zagłębia grałem przez rok czasu w Pelikanie i nie żałuję wyjazdu do Łowicza. Teraz jest tam trudniejsza sytuacja finansowa, a ja chciałem wrócić bliżej rodzinnego Sosnowca. Mam jeszcze propozycję ze Skałki Żabnica - dodaje piłkarz, który może grać zarówno w ataku, jak i na skrzydle.

Zespół Adama Noconia przygotowania do rundy wiosennej rozpoczął w środę. Z nowych twarzy, oprócz Koźmińskiego, na treningu pokazali się też pomocnik Orła Psary/Babienica, Karol Kowalczyk, oraz były obrońca Zagłębia, Tomasz Balul.

- Rozmawiałem z sosnowieckimi działaczami, początkowo miałem zostać, jednak chyba doszło do zmiany planów, gdyż nie przedłużono ze mną kontraktu. Byłem na testach w Legnicy, jednak zdecydowanie bliżej mam do Tychów, jeśli nic się nie zmieni, to właśnie tutaj podpiszę umowę - wyjaśnił w rozmowie z sosnowieckim portalem stoper.

Nie wiadomo na razie, czy wiosną w barwach "Trójkolorowych" ujrzymy Artura Nowaka. Napastnik w rundzie jesiennej przechodził rehabilitację. - Pod koniec stycznia chciałbym wrócić do treningów, cały czas wzmacniam mięśnie w siłowni. Do GKS-u byłem wypożyczony do końca roku, jeszcze nie wiem czy tyszanie będą po takiej kontuzji dalej zainteresowani moją osobą - tłumaczy Nowak, który do Tychów wypożyczony jest z Podbeskidzia Bielsko-Biała. Z "Góralami" obowiązuje go jeszcze 2-letnia umowa.
źródło: sportowezaglebie.pl

Przeczytaj również