Wiceprezydent Zabrza: Priorytetem gra Górnika na Roosevelta

21.03.2012
- Przesądzone jest, że we wniosku licencyjnym zostanie podany obiekt rezerwowy - mówi Krzysztof Lewandowski. Wszyscy w Zabrzu mają się jednak starać, by Górnik i jesienią grał na placu budowy.
Górnik wpisze we wniosku licencyjnym, który musi złożyć do końca marca, że obiektem rezerwowym, w przypadku braku zgody na rozgrywanie spotkań ekstraklasy na Roosevelta, stadion w Sosnowcu.

Wiceprezydent Zabrza twierdzi, że wpisanie obiektu Zagłębie nie jest równoznaczne z tym, że Górnik na pewno będzie na nim grał. - Absolutnym priorytetem jest granie w Zabrzu przez cały czas trwania budowy - mówi Krzysztof Lewandowski.

Ludzi z PZPN-u mówią, że zespół Adama Nawałki już teraz nie powinien grać na swoim stadionie. Król chciałby wiedzieć, dlaczego, bo jak na razie związek nie wyszczególnił takich punktów. - Jeżeli je dostaniemy to postaramy się, to postaramy się do czasu rozpoczęcia sezonu wszystko poprawić - zapewnia. - Jeżeli to się nie uda, to wyprowadzimy się z Zabrza - dodaje. Apeluje jednak, aby zachowana była kolejność. Dziś klub ma wszystkie potrzebne dokumenty, aby grać w Zabrzu.

Prezydent Zabrza rozmawiała już jednak z prezydentem Sosnowca i jest dobra wola władz tego drugiego miasta. Wszyscy liczą jednak, że spotkania będzie można rozgrywać na stadionie Górnika, a część z nich na wyjeździe. Osobną sprawą jest też koszt wynajęcia stadionu w Sosnowcu. To kwota około 80 tysięcy za jedno spotkanie. W Zabrzu się nie przelewa, więc liczą każdą złotówkę.
źródło: Sport

Przeczytaj również