Warzycha: "Potrzebujemy graczy do obrony"

09.07.2017
Porażką z II-ligowym ROW-em zakończył swój pobyt w Rybniku-Kamieniu zespół chorzowskiego Ruchu. Trener Krzysztof Warzycha, który na 3 tygodnie przed inauguracją sezonu wciąż jest na etapie wielkiej przebudowy zespołu, wkrótce chciałby dysponować drużyną w takim kształcie, w jakim będzie ona rywalizować o punkty w trakcie najbliższej jesieni.
Norbert Barczyk/PressFocus
- Klub zapewnił nam tutaj bardzo fajne warunki. Chciałbym tu być dłużej, ale niestety, mogliśmy spędzić tu tylko tydzień. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy na takich zgrupowaniach dłużej - przyznaje Warzycha, który w trakcie pobytu w Rybniku przetestował całą plejadę graczy szukających możliwości angażu w Chorzowie. Tylko w sobotę po boisku biegało w sumie aż 12 zupełnie nowych zawodników, trudno więc póki co mówić o miarodajnych wynikach gier kontrolnych podopiecznych słynnego "Gucia". - Wiadomo, że jesteśmy na obozie, że wyniki w tym okresie są różne – raz się wygrywa, raz się przegrywa. Widać było dzisiaj, że zespołowi brakuje świeżości po wczorajszym podwójnym treningu. Najważniejsze to realizowanie założeń taktycznych, wynik jest w tej chwili sprawą drugorzędną. Dodam też, że brakuje zgrania, jest u nas wielu testowanych zawodników - podkreśla trener "niebieskich".

Problem w tym, że jeśli chorzowianom nie uda się przekonać piłkarskiej centrali do skrócenia kary zakazu transferowego, to Ruch w pierwszych trzech meczach nowego sezonu będzie musiał zagrać niemal wyłącznie młodzieżą. Tymczasem zupełnie rozbity po spadku z Ekstraklasy zespół potrzebuje wzmocnień. Zwłaszcza w obronie, bo ta dzisiaj praktycznie nie istnieje. - Cały czas szukamy zawodników, którzy mogliby wzmocnić Ruch. Najbardziej potrzebujemy graczy do linii obrony. Na ostatnie dwa tygodnie przygotowań chciałbym już mieć drużynę, którą będziemy grali w lidze - mówi trener Warzycha, który daje sobie jeszcze tydzień na skompletowanie kadry na nadchodzące rozgrywki.
źródło: własne/ruchchorzow.com.pl
autor: ŁM

Przeczytaj również