Walka o derby w telewizji trwa. Będzie wspólna konferencja?
19.08.2010
- Tu nie chodzi o pieniądze z transmisji. Moim zdaniem nie ma drugiego takiego meczu w Polsce. Nikt mi nie powie, że nasze derby są porównywalne z tymi z Warszawy - uważa prezes Górnika, Łukasz Mazur, który zdziwiony jest decyzją stacji. - Był argument, że nie mamy stadionu, ale w 4. kolejce jest transmisja z Białegostoku, a tam lepszego obiektu nie mają. Wartość sportowa? Dwie pierwsze kolejki pokazały, że mecz Górnika z Ruchem powinien być dobry. Dla mnie ta decyzja jest co najmniej dziwna - mówi Mazur. Niewykluczone, że działacze największych śląskich klubów zwołają wspólną konferencję.
Póki co, do stacji Canal+ z Zabrza płyną listy. - Deklaruję swoją wszechstronną pomoc i proszę o ponowne przeanalizowanie swojej decyzji - pisze prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik. - Obiekt, mimo szeroko zakrojonych prac, na bieżąco jest remontowany, także z myślą o transmisjach telewizyjnych. Przed rozpoczęciem sezonu uzupełniono oświetlenie, które należy teraz do najlepszych w kraju. Przekonaliście się państwo o tym transmitując mecz Górnik Zabrze - Polonia Warszawa - przekonuje decydentów telewizji pani prezydent.
A co na to sami piłkarze? - Grają dwie najlepsze śląskie drużyny, które mają olbrzymie tradycje. Nad tym powinna ubolewać telewizja, że nie będzie pokazywała takiego spotkania. My nie będziemy zaprzątali sobie tym głowy - komentuje Adam Banaś. Dla zawodników ważne jest to, że będą ich dopingować kibice. - Cieszymy się, że bardzo mocno nas wspierają na każdym meczu - chwali kapitan, który przyznaje, że w Lubinie fani "Trójkolorowych" spisali się na medal. - Słyszeliśmy ich z boiska. Fajnie, że mogliśmy się im odwdzięczyć trzema punktami - kończy obrońca Górnika.
Przy Cichej również ubolewają nad tym, że nie będzie transmisji spotkania. Dodatkowym bólem dla Ruchu jest fakt, że jego fani nie zobaczą tego widowiska na żywo. - Z naszą śląską piłką nie jest tak źle, jak niektórzy uważają - wskazuje defensor "Niebieskich", Krzysztof Nykiel. - Wielka szkoda, że nie będzie akurat tego meczu w Canal+. Najwidoczniej mają tam swoich faworytów i pupilków. Nic nam do tego. Niestety... - rozkłada bezradnie ręce 28-letni zawodnik.
Póki co, do stacji Canal+ z Zabrza płyną listy. - Deklaruję swoją wszechstronną pomoc i proszę o ponowne przeanalizowanie swojej decyzji - pisze prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik. - Obiekt, mimo szeroko zakrojonych prac, na bieżąco jest remontowany, także z myślą o transmisjach telewizyjnych. Przed rozpoczęciem sezonu uzupełniono oświetlenie, które należy teraz do najlepszych w kraju. Przekonaliście się państwo o tym transmitując mecz Górnik Zabrze - Polonia Warszawa - przekonuje decydentów telewizji pani prezydent.
A co na to sami piłkarze? - Grają dwie najlepsze śląskie drużyny, które mają olbrzymie tradycje. Nad tym powinna ubolewać telewizja, że nie będzie pokazywała takiego spotkania. My nie będziemy zaprzątali sobie tym głowy - komentuje Adam Banaś. Dla zawodników ważne jest to, że będą ich dopingować kibice. - Cieszymy się, że bardzo mocno nas wspierają na każdym meczu - chwali kapitan, który przyznaje, że w Lubinie fani "Trójkolorowych" spisali się na medal. - Słyszeliśmy ich z boiska. Fajnie, że mogliśmy się im odwdzięczyć trzema punktami - kończy obrońca Górnika.
Przy Cichej również ubolewają nad tym, że nie będzie transmisji spotkania. Dodatkowym bólem dla Ruchu jest fakt, że jego fani nie zobaczą tego widowiska na żywo. - Z naszą śląską piłką nie jest tak źle, jak niektórzy uważają - wskazuje defensor "Niebieskich", Krzysztof Nykiel. - Wielka szkoda, że nie będzie akurat tego meczu w Canal+. Najwidoczniej mają tam swoich faworytów i pupilków. Nic nam do tego. Niestety... - rozkłada bezradnie ręce 28-letni zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów