Wałdoch przychodzi do pracy o 8:00, a wychodzi po 20:00
30.04.2010
Jak pracuje Wałdoch? - Zjawiam się przed ósmą rano, a wychodzę różnie. Czasami o dwudziestej, czasami posiedzę godzinę dłużej. Najdłużej pracowałem do północy. To był dzień, w którym jedliśmy kolację z byłymi gwiazdami Górnika, bohaterami finału Pucharu Zdobywców Pucharu sprzed czterdziestu lat. Odkąd tu jestem pracy jest tyle, że czas mam zajęty od rana do wieczora - mówi.
Były reprezentant Polski do Górnik wrócił po nieudanym romansie z kadrą. - Byłem rozczarowany tamtą sytuacją. Wydawało mi się, że sporo przeżyłem, ale to było coś nowego. Miłe to nie było. I nie chciałbym drugi raz tego przechodzić i patrzeć, jak moi najbliżsi cierpią - zaznacza dziś.
Były reprezentant Polski do Górnik wrócił po nieudanym romansie z kadrą. - Byłem rozczarowany tamtą sytuacją. Wydawało mi się, że sporo przeżyłem, ale to było coś nowego. Miłe to nie było. I nie chciałbym drugi raz tego przechodzić i patrzeć, jak moi najbliżsi cierpią - zaznacza dziś.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów