W Zabrzu zaczynają wyścig z czasem. Czy zdążą przygotować murawę?
14.02.2012
- Cały system ogrzewania zostanie włączony we wtorek. Planowaliśmy zacząć grzać tydzień wcześniej, ale w związku z trwającą na obiekcie budową było to niewykonalne - mówi Tadeusz Dębicki, dyrektor spółki "Stadion", zarządzającej obiektem Górnika.
- W poniedziałek kończyliśmy przekładanie instalacji grzewczej. Było to konieczne. Prace i tak trwały w ekstremalnych warunkach, trzeba było spawać pewne elementy w bardzo niskich temperaturach. Nie mamy gwarancji, że przy mrozach, jakie panowały, wcześniejsze uruchomienie podgrzewania dałoby spodziewany efekt. Czasu zresztą nie cofniemy. Od wtorku do niedzieli mamy pięć dni. Ma się też poprawić pogoda - dodaje.
Pozostaje liczyć na poprawę pogody. - Mamy połowę lutego. Trudno nie brać pod uwagę, że warunki mogą być w tym czasie trudne - przekonuje Tadeusz Dębicki. - Jeżeli mrozy, a one są najgroźniejsze, odpuszczą, to jestem przekonany, że będzie można grać. Dziś można się zastanawiać, czy dobrym pomysłem nie byłaby jesienna zamiana z Legią gospodarza meczu tak, by teraz grać w Warszawie. Ale dziś takie rozważania są oczywiście bezzasadne - kończy. Jeśli natomiast zacznie sypać śnieg, łopaty są już gotowe...
- W poniedziałek kończyliśmy przekładanie instalacji grzewczej. Było to konieczne. Prace i tak trwały w ekstremalnych warunkach, trzeba było spawać pewne elementy w bardzo niskich temperaturach. Nie mamy gwarancji, że przy mrozach, jakie panowały, wcześniejsze uruchomienie podgrzewania dałoby spodziewany efekt. Czasu zresztą nie cofniemy. Od wtorku do niedzieli mamy pięć dni. Ma się też poprawić pogoda - dodaje.
Pozostaje liczyć na poprawę pogody. - Mamy połowę lutego. Trudno nie brać pod uwagę, że warunki mogą być w tym czasie trudne - przekonuje Tadeusz Dębicki. - Jeżeli mrozy, a one są najgroźniejsze, odpuszczą, to jestem przekonany, że będzie można grać. Dziś można się zastanawiać, czy dobrym pomysłem nie byłaby jesienna zamiana z Legią gospodarza meczu tak, by teraz grać w Warszawie. Ale dziś takie rozważania są oczywiście bezzasadne - kończy. Jeśli natomiast zacznie sypać śnieg, łopaty są już gotowe...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów