W Zabrzu piłkarze domagają się zaległych wypłat, a wiceprezydent obiecuje...

23.12.2013
Piłkarze Górnika zaczęli się domagać zaległych wypłat. - Potwierdzam, że jakieś zaległości mamy wobec zawodników, lecz do świąt otrzymają przelewy - mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.
W Zabrzu - delikatnie mówiąc - nie jest kolorowo. Ze względu na problemy finansowe każdy z zawodników "jest na sprzedaż", a piłkarze nie otrzymują wynagrodzeń na czas. -  Potwierdzam, że jakieś zaległości mamy wobec zawodników, lecz do świąt otrzymają przelewy - mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.

Prócz kłopotów stricte finansowych Komisja Licencyjna PZPN ograniczyła możliwości transferowe zabrzan. - Poza tym Górnik będzie się odwoływał od decyzji komisji, która nakazuje nam oferować nowym piłkarzom tylko 5 tys. zł brutto - dodaje wiceprezydent.
źródło: SportSlaski.pl/ Przegląd Sportowy

Przeczytaj również