W tym szaleństwie jest metoda? Niektóre transfery dziwią...
05.09.2017
Dawid Plizga (Górnik Zabrze ---> GKS Katowice)
Poprzedniego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Zagrał w 19 meczach Nice I ligi w barwach Górnika Zabrze, w których strzelił dwie bramki. W kwietniu został odsunięty od pierwszej drużyny i grał już tylko w rezerwach. Gdy razem z Adamem Danchem i Rafałem Kosznikiem przestał walczyć o awans do ekstraklasy... zabrzanie zaczęli wygrywać. Mimo to, postawił na niego inny zespół, który chce wylądować szczebel wyżej. Jak na razie w lidze cztery występy - wszystkie z ławki i trudno powiedzieć, by był to "joker".
Peter Šulek (Mezokovesd Zsory FC ---> GKS Katowice)
28-letni Słowak został wypożyczony na rok z węgierskiego Mezokovesd Zsory FC. W poprzednim sezonie zagrał w dwóch meczach, bo miał problemy zdrowotne. - Potrzebuje czasu, ale jeśli będzie w odpowiedniej formie fizycznej, to okaże się wzmocnieniem - mówi o nim trener Piotr Mandrysz. Pytanie, jak dużo czasu potrzebuje i jaki jest w ogóle sens sprowadzać takich piłkarzy? Na razie zagrał w lidze kilkanaście minut. Już jeden polski klub w tym sezonie nieźle się przejechał na zawodnikach, których trzeba było najpierw przygotować do gry...
Adam Setla (TSV Kornburg 1932 ---> Ruch Chorzów)
Grał w Ruchu w sezonie 2015/2016, choć grał, to za duże słowo - zaliczył tylko jeden występ w ekstraklasie. W derbach z Górnikiem Zabrze wszedł na boisko... w 90. minucie. Później na jesień trafił do MKS-u Kluczbork, z którego na wiosnę przeszedł do... niemieckiego VI-ligowca, TSV Kornburg 1932. Zagrał w 11 spotkaniach, strzelił 5 bramek. Teraz wrócił na Cichą, gdzie konkurencję ma znacznie mniejszą niż poprzednio, ale na razie i tak wchodzi tylko z ławki.
Poprzedniego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Zagrał w 19 meczach Nice I ligi w barwach Górnika Zabrze, w których strzelił dwie bramki. W kwietniu został odsunięty od pierwszej drużyny i grał już tylko w rezerwach. Gdy razem z Adamem Danchem i Rafałem Kosznikiem przestał walczyć o awans do ekstraklasy... zabrzanie zaczęli wygrywać. Mimo to, postawił na niego inny zespół, który chce wylądować szczebel wyżej. Jak na razie w lidze cztery występy - wszystkie z ławki i trudno powiedzieć, by był to "joker".
Peter Šulek (Mezokovesd Zsory FC ---> GKS Katowice)
28-letni Słowak został wypożyczony na rok z węgierskiego Mezokovesd Zsory FC. W poprzednim sezonie zagrał w dwóch meczach, bo miał problemy zdrowotne. - Potrzebuje czasu, ale jeśli będzie w odpowiedniej formie fizycznej, to okaże się wzmocnieniem - mówi o nim trener Piotr Mandrysz. Pytanie, jak dużo czasu potrzebuje i jaki jest w ogóle sens sprowadzać takich piłkarzy? Na razie zagrał w lidze kilkanaście minut. Już jeden polski klub w tym sezonie nieźle się przejechał na zawodnikach, których trzeba było najpierw przygotować do gry...
Adam Setla (TSV Kornburg 1932 ---> Ruch Chorzów)
Grał w Ruchu w sezonie 2015/2016, choć grał, to za duże słowo - zaliczył tylko jeden występ w ekstraklasie. W derbach z Górnikiem Zabrze wszedł na boisko... w 90. minucie. Później na jesień trafił do MKS-u Kluczbork, z którego na wiosnę przeszedł do... niemieckiego VI-ligowca, TSV Kornburg 1932. Zagrał w 11 spotkaniach, strzelił 5 bramek. Teraz wrócił na Cichą, gdzie konkurencję ma znacznie mniejszą niż poprzednio, ale na razie i tak wchodzi tylko z ławki.
Polecane
I liga