W tym sezonie już nie zagra?
02.03.2009
Kilka dni temu Tomasz Owczarek rozmawiał na temat gry w GieKSie z jej dyrektorem sportowym, Piotrem Piekarczykiem. - Usłyszałem, ze ktoś z Bukowej się do mnie odezwie, tymczasem kontakt się urwał - mówi sam zainteresowany. Skąd brak inicjatywy ze strony I-ligowca? - Wiadomo, że w kontekście każdego transferu wypowiedzieć się muszą zarówno działacze, jak i członkowie sztabu szkoleniowego. Być może zatem ktoś z tego grona postawił weto - podkreśla Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u, potwierdzając jednocześnie, że tematu Owczarka w klubie z Katowic już nie ma.
Gdyby zawodnik - skłócony z władzami Polonii - dogadał się w sprawie przeprowadzki na zaplecze ekstraklasy, szybko rozwiązałby swój kontrakt z obecnym pracodawcą. W sytuacji, gdy negocjacje z GKS-em zakończyły się fiaskiem, nie ma takiej możliwości. - Zostaję i zastanawiam się, jak wyegzekwować od klubu należne mi pieniądze. A mówimy przecież o kwocie za 4,5 miesiąca. Mogę czekać, ale również skierować sprawę do Polskiego Związku Piłki Nożnej - przyznaje popularny "Owca".
Były już kapitan bytomian najbliższe miesiące spędzi w zespole Młodej Ekstraklasy. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie tam jedynie trenował. - Jeśli tak się stanie, to skoncentruję się po po prostu na przygotowaniach do kolejnego sezonu. Taka perspektywa zbytnio nie zachęca, ale przez 3 miesiące nie zapomnę przecież, jak się gra w piłkę. Zdarzały mi się już znacznie dłuższe absencje - dodaje z przymrużeniem oka.
Kontrakt środkowego obrońcy wygasa na Olimpijskiej wraz z końcem bieżących rozgrywek.
Gdyby zawodnik - skłócony z władzami Polonii - dogadał się w sprawie przeprowadzki na zaplecze ekstraklasy, szybko rozwiązałby swój kontrakt z obecnym pracodawcą. W sytuacji, gdy negocjacje z GKS-em zakończyły się fiaskiem, nie ma takiej możliwości. - Zostaję i zastanawiam się, jak wyegzekwować od klubu należne mi pieniądze. A mówimy przecież o kwocie za 4,5 miesiąca. Mogę czekać, ale również skierować sprawę do Polskiego Związku Piłki Nożnej - przyznaje popularny "Owca".
Były już kapitan bytomian najbliższe miesiące spędzi w zespole Młodej Ekstraklasy. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie tam jedynie trenował. - Jeśli tak się stanie, to skoncentruję się po po prostu na przygotowaniach do kolejnego sezonu. Taka perspektywa zbytnio nie zachęca, ale przez 3 miesiące nie zapomnę przecież, jak się gra w piłkę. Zdarzały mi się już znacznie dłuższe absencje - dodaje z przymrużeniem oka.
Kontrakt środkowego obrońcy wygasa na Olimpijskiej wraz z końcem bieżących rozgrywek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku