W Świnoujściu spotkanie drużyn o podobnych problemach
25.08.2013
Drużynie ROW-u wciąż nie udało się wygrać pierwszego po powrocie do I ligi meczu. Czy uda się w piątym spotkaniu sezonu? - Presja na wygraną u zawodników Ryszarda Wieczorka zapewne narasta. Co prawda nie przegrali jeszcze meczu, ale remis to zawsze tylko pół sukcesu. Czy to nam pomoże? Nie wiem. My musimy robić swoje. Rybnik ma wielu doświadczonych "grajków", którzy z presją sobie radzili nie tylko w I lidze, ale i ekstraklasie - twierdzi szkoleniowiec świnoujścian.
ROW w bieżących rozgrywkach stracił już siedem goli. Defensywa to zdecydowanie najsłabsza formacja zespołu Ryszarda Wieczorka. Z podobnym problemem boryka się też Flota, która kilka miesięcy temu miała nawet szansę na awans do ekstraklasy. - Problem jest, bo w meczu pucharowym z Sandecją i ligowym z Arką, rywale strzelili nam siedem bramek. Mam o to pretensje do moich graczy. Czy to brak umiejętności? Bardziej problem z głowami moich zawodników - twierdzi 55-latek, który podobnie jak Wieczorek nie ma dużego pola manewru w ustawianiu defensywy.
Kogo najbardziej obawia się trener Baniak w meczu ze śląskim rywalem? - Skupiamy się na drużynie jako całości. Wiem jednak, że jest tam kilku młodych zdolnych chłopaków, którzy obok doświadczonych Muszalika czy Szarego mogą fajnie pograć w tej lidze. Gdy byłem trenerem Miedzi, to interesowaliśmy się Jarosławem Wieczorkiem. To jeden z tych liderów. Nasza obrona będzie sobie musiała poradzić z Idrissą Cisse. Senegalczyk jest jak na razie wyróżniającym się piłkarzem w I lidze - kończy Baniak.
Flota Świnoujście - Energetyk ROW Rybnik
niedziela, 17:00
Sędzia Sebastian Tarnowski (Wrocław).
ROW w bieżących rozgrywkach stracił już siedem goli. Defensywa to zdecydowanie najsłabsza formacja zespołu Ryszarda Wieczorka. Z podobnym problemem boryka się też Flota, która kilka miesięcy temu miała nawet szansę na awans do ekstraklasy. - Problem jest, bo w meczu pucharowym z Sandecją i ligowym z Arką, rywale strzelili nam siedem bramek. Mam o to pretensje do moich graczy. Czy to brak umiejętności? Bardziej problem z głowami moich zawodników - twierdzi 55-latek, który podobnie jak Wieczorek nie ma dużego pola manewru w ustawianiu defensywy.
Kogo najbardziej obawia się trener Baniak w meczu ze śląskim rywalem? - Skupiamy się na drużynie jako całości. Wiem jednak, że jest tam kilku młodych zdolnych chłopaków, którzy obok doświadczonych Muszalika czy Szarego mogą fajnie pograć w tej lidze. Gdy byłem trenerem Miedzi, to interesowaliśmy się Jarosławem Wieczorkiem. To jeden z tych liderów. Nasza obrona będzie sobie musiała poradzić z Idrissą Cisse. Senegalczyk jest jak na razie wyróżniającym się piłkarzem w I lidze - kończy Baniak.
Flota Świnoujście - Energetyk ROW Rybnik
niedziela, 17:00
Sędzia Sebastian Tarnowski (Wrocław).
Polecane
I liga