"W moim wieku nie mogę już sobie pozwolić na takie wpadki"

22.12.2010
Tomasz Sikora w dalszym ciągu odczuwa skutki zatrucia wodą, jakiego nabawił się w szwedzkim Oestersund. - Ciągle jestem jeszcze osłabiony - martwi się nasz najlepszy biathlonista.
Sikora problemy zdrowotne ma od początku grudnia. Wtedy to przygotował sobie picie z przegotowanej wody z kranu. Choroba przeszkodziła zawodnikowi zdobywać wysokie miejsca w Pucharze Świata. Nawet mimo bardzo dobrego strzelania. - Byłem dobrze przygotowany do sezonu i miałem nadzieję, że początek będzie lepszy. Kończyłem biegi na dalszych miejscach. Nie satysfakcjonuje mnie to. Jestem rozgoryczony, bo w moim wieku nie mogę już sobie pozwolić na takie wpadki - mówi.

Tuż po świętach odbędą się mistrzostwa Polski. Czy wystartuje w nich Sikora? - Samego zatrucia już nie odczuwam, ale ciągle jestem jeszcze osłabiony - informuje. O ewentualnym starcie w mistrzostwach zadecyduje lekarz.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również