W Lubinie boją się, że piłkarze Górnika Zabrze zaorają boisko
13.05.2013
To był gorący tydzień w Zabrzu. Nawarstwiające się problemy w połączeniu z fatalną postawą zespołu w spotkaniu z GKS-em Bełchatów spowodowały, że przy Roosevelta doszło do kilku spotkań. Najpierw wiceprezes Górnika Krzysztof Maj odbył rozmowę z Prejuce'em Nakoulmą i jego menedżerem na temat zdarzenia, które miało miejsce po Wielkich Derbach Śląska. Kibice mają za złe "Prezesowi", że ten założył koszulkę Ruchu Chorzów. Reprezentant Burkina Faso wyjaśnił sprawę i zapewnił, że koncentruje się wyłącznie na grze w klubie.
Dzień później doszło do kolejnych spotkań - najpierw kibice rozmawiali z trenerem Adamem Nawałką, a następnie z Adamem Danchem, Michałem Bembenem, Aleksandrem Kwiekiem i Norbertem Witkowskim. Głównym tematem rozmów była słaba postawa zespołu. Co postanowiono? Między innymi to, że Danch (pauzujący za kartki) i Bemben (przechodzący rehabilitację po kontuzji) wspólnie z wiceprezesem Majem pojadą do Lubina razem z kibicami i zasiądą w sektorze gości.
Kto wie, może dołączy do nich także Ireneusz Jeleń, który wypadł z meczowej "18" z powodu kontuzji mięśni brzucha. To kolejny kłopot dla sztabu szkoleniowego Górnika, który może okazać się trudniejszy do rozwiązania niż absencja Dancha - pod nieobecność kapitana parę stoperów tworzyć pewnie będą Bartosz Kopacz i Oleksandr Szeweluchin, który ostatnio ustawiony był na lewej stronie defensywy. Kto zagra w ataku? Do Lubina pojechali - grający już w tej rundzie "na szpicy" - Tomasz Zahorski i Wojciech Łuczak. Ich ostatnio w kadrze meczowej nie było.
Zabrzanie, jeśli myślą jeszcze o zakończeniu sezonu na podium, dzisiaj muszą zdobyć komplet punktów. Trzeci Piast Gliwice ma już nad Górnikiem cztery "oczka" więcej. W przypadku porażki coraz bardziej realny stanie się scenariusz, że "Trójkolorowi" skończą rozgrywki gdzieś w środku tabeli, co, zważywszy na bardzo dobrą pierwszą rundę, na pewno pozostawiłoby spory niedosyt.
Zadanie łatwe jednak nie będzie, bo w Lubinie, mimo że Zagłębie jest cztery punkty za "Trójkolorowymi", marzą jeszcze o czołowych lokatach. O dzisiejszym rywalu wypowiadają się jednak z szacunkiem. - Górnik ma dobrą drużynę, gra bardzo dobrze w ataku, wysokim pressingiem. Na wiosnę nie zdobywa punktów, ale gra nie jest taka zła - przyznał w tygodniu trener Pavel Hapal. - W dodatku po ostatnim meczu przyjadą bardzo zmotywowani. Znając trenera Nawałkę, będą orać boisko - dodał do słów szkoleniowca Łukasz Hanzel.
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze
poniedziałek, 18:30
sędzia Hubert Siejewicz (Białystok)
Dzień później doszło do kolejnych spotkań - najpierw kibice rozmawiali z trenerem Adamem Nawałką, a następnie z Adamem Danchem, Michałem Bembenem, Aleksandrem Kwiekiem i Norbertem Witkowskim. Głównym tematem rozmów była słaba postawa zespołu. Co postanowiono? Między innymi to, że Danch (pauzujący za kartki) i Bemben (przechodzący rehabilitację po kontuzji) wspólnie z wiceprezesem Majem pojadą do Lubina razem z kibicami i zasiądą w sektorze gości.
Kto wie, może dołączy do nich także Ireneusz Jeleń, który wypadł z meczowej "18" z powodu kontuzji mięśni brzucha. To kolejny kłopot dla sztabu szkoleniowego Górnika, który może okazać się trudniejszy do rozwiązania niż absencja Dancha - pod nieobecność kapitana parę stoperów tworzyć pewnie będą Bartosz Kopacz i Oleksandr Szeweluchin, który ostatnio ustawiony był na lewej stronie defensywy. Kto zagra w ataku? Do Lubina pojechali - grający już w tej rundzie "na szpicy" - Tomasz Zahorski i Wojciech Łuczak. Ich ostatnio w kadrze meczowej nie było.
Zabrzanie, jeśli myślą jeszcze o zakończeniu sezonu na podium, dzisiaj muszą zdobyć komplet punktów. Trzeci Piast Gliwice ma już nad Górnikiem cztery "oczka" więcej. W przypadku porażki coraz bardziej realny stanie się scenariusz, że "Trójkolorowi" skończą rozgrywki gdzieś w środku tabeli, co, zważywszy na bardzo dobrą pierwszą rundę, na pewno pozostawiłoby spory niedosyt.
Zadanie łatwe jednak nie będzie, bo w Lubinie, mimo że Zagłębie jest cztery punkty za "Trójkolorowymi", marzą jeszcze o czołowych lokatach. O dzisiejszym rywalu wypowiadają się jednak z szacunkiem. - Górnik ma dobrą drużynę, gra bardzo dobrze w ataku, wysokim pressingiem. Na wiosnę nie zdobywa punktów, ale gra nie jest taka zła - przyznał w tygodniu trener Pavel Hapal. - W dodatku po ostatnim meczu przyjadą bardzo zmotywowani. Znając trenera Nawałkę, będą orać boisko - dodał do słów szkoleniowca Łukasz Hanzel.
Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze
poniedziałek, 18:30
sędzia Hubert Siejewicz (Białystok)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów