W końcu są wszyscy. Potrzebny jeszcze skuteczny Angulo
27.02.2018
W rundzie jesiennej Górnik Zabrze zasłynął z "żelaznej 11", w której zachodziło bardzo mało zmian. Na początku 2018 roku - głównie z powodu urazów i wykluczeń - przy Roosevelta jeszcze nie mieli okazji, by przy ustalaniu "18" skorzystać ze wszystkich zawodników. W pierwszym meczu z Wisłą Płock grać nie mogli Dani Suarez, Mateusz Wieteska i Michał Koj. W kolejnym spotkaniu - z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza - z powodu kartek nie mógł wystąpić Szymon Żurkowski, a w niedzielę we Wrocławiu - również z powodu kartek - nie mógł zaprezentować się Szymon Matuszek. Dopiero w czwartym pojedynku trener Marcin Brosz będzie miał do dyspozycji wszystkich podstawowych piłkarzy.
W ostatnich dniach w całym kraju panują ogromne mrozy i ma to przełożenie na frekwencję na stadionach. W Niecieczy i Płocku w obecnej kolejce nie było nawet tysiąca widzów. Przy Roosevelta wynik będzie o wiele lepszy, bo do wtorku sprzedano ponad 7 tysięcy wejściówek, ale i tak do kompletu będzie sporo brakować. Klub pomyślał o tych, którzy mimo takiej pogody wybierają się na stadion i zapewni fanom darmową herbatę. Miły gest.
Za wyjątkiem Jagiellonii Białystok, cała ligowa czołówka traci punkty i ewentualnym zwycięstwem nad Pogonią zabrzanie zbliżą się do drugiej Legii Warszawa na dwa punkty. Mimo że rywal zajmuje miejsce w strefie spadkowej, to na łatwą przeprawę nie ma co liczyć. Wystarczy wspomnieć, że w trzech spotkaniach tego roku szczecinianie zdobyli więcej punktów (6) niż "Trójkolorowi" (4). By poprawić dorobek punktowy potrzebna jest lepsza skuteczność niż we Wrocławiu. Mimo że śląska drużyna miała ponad 20 sytuacji, to strzelili tylko jednego gola. W dodatku rzutu karnego nie wykorzystał Igor Angulo, który nie wpisał się na listę strzelców w sześciu kolejnych pojedynkach. W tym czasie Górnik wygrał... tylko raz.
Faworytem spotkania według bukmachera Fortuna jest Górnik, na którego zwycięstwo kurs wynosi 2.25. Zwycięstwo "Portowców" wyceniono na 3.05, a remis na 3.35.
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin
Środa, 18:00
Przypuszczalny skład
Loska - Wieteska, Suarez, Bochniewicz, Koj - Kądzior, Żurkowski, Matuszek, Kurzawa - Ł. Wolsztyński, Angulo.
W ostatnich dniach w całym kraju panują ogromne mrozy i ma to przełożenie na frekwencję na stadionach. W Niecieczy i Płocku w obecnej kolejce nie było nawet tysiąca widzów. Przy Roosevelta wynik będzie o wiele lepszy, bo do wtorku sprzedano ponad 7 tysięcy wejściówek, ale i tak do kompletu będzie sporo brakować. Klub pomyślał o tych, którzy mimo takiej pogody wybierają się na stadion i zapewni fanom darmową herbatę. Miły gest.
Za wyjątkiem Jagiellonii Białystok, cała ligowa czołówka traci punkty i ewentualnym zwycięstwem nad Pogonią zabrzanie zbliżą się do drugiej Legii Warszawa na dwa punkty. Mimo że rywal zajmuje miejsce w strefie spadkowej, to na łatwą przeprawę nie ma co liczyć. Wystarczy wspomnieć, że w trzech spotkaniach tego roku szczecinianie zdobyli więcej punktów (6) niż "Trójkolorowi" (4). By poprawić dorobek punktowy potrzebna jest lepsza skuteczność niż we Wrocławiu. Mimo że śląska drużyna miała ponad 20 sytuacji, to strzelili tylko jednego gola. W dodatku rzutu karnego nie wykorzystał Igor Angulo, który nie wpisał się na listę strzelców w sześciu kolejnych pojedynkach. W tym czasie Górnik wygrał... tylko raz.
Faworytem spotkania według bukmachera Fortuna jest Górnik, na którego zwycięstwo kurs wynosi 2.25. Zwycięstwo "Portowców" wyceniono na 3.05, a remis na 3.35.
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin
Środa, 18:00
Przypuszczalny skład
Loska - Wieteska, Suarez, Bochniewicz, Koj - Kądzior, Żurkowski, Matuszek, Kurzawa - Ł. Wolsztyński, Angulo.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów