W. Fornalik: Niech ustabilizuje formę, by być kadrowiczem pełną gębą

30.08.2012
Arkadiusz Milik strzelił dwa gole w ekstraklasie, Arkadiusz Piech żadnego. Jednak to ten drugi znalazł się w kadrze reprezentacji na mecze eliminacyjne do MŚ. Zdaniem selekcjonera, Milik potrzebuje czasu.
Młody napastnik Górnika Zabrze znalazł się tylko na liście rezerwowej, choć od początku sezonu błyszczy. Zdobył bramki przeciwko Piastowi i Jagiellonii i ogólnie prezentuje się na boisku bardzo dobrze, bo potrafi wrócić się po piłkę, rozegrać, dobrze zastawić.

Czy wobec powyższych faktów wychowanek Rozwoju Katowice nie powinien znaleźć się w kadrze już teraz? - Milik jest w obwodzie i jest to dla niego sygnał, żeby dalej pracował. Przychylam się jednak do jego pierwszych trenerów z katowickiego Rozwoju, żeby się aż tak nie spieszyć - mówi selekcjoner Waldemar Fornalik.

- Niech chłopak najpierw ustabilizuje formę na ekstraklasowym poziomie, pogra z najlepszymi w lidze, by potem stał się pełną gębą kadrowiczem. W klubie też nie od razu stał się podstawowym zawodnikiem - tłumaczy były trener chorzowskiego Ruchu.

Zdaniem Fornalika, przed Milikiem rysują się wspaniałe perspektywy i jest dobrze prowadzony przez Adama Nawałkę. - Znalezienie się na liście rezerwowej powinno być bodźcem dla niego - przekonuje.
źródło: SportSlaski.pl/SPORT

Przeczytaj również