Uwaga na Łęczną! Górnik u siebie nie przegrywa
20.02.2015
Co ciekawego?
- W polskiej ekstraklasie są tylko dwie drużyny, które w tym sezonie jeszcze nie przegrały na własnym stadionie. To Śląsk Wrocław i Górnik Łęczna. Jutrzejszy rywal Górnika Zabrze u siebie wygrał 5 meczów i 4 zremisował.
- Zabrzanie znów będą musieli sobie radzić bez Błażeja Augustyna. Były gracz Catanii, który będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek, do tej pory rozegrał tylko 9 spotkań na 20 kolejek. Na taki rezultat złożyła się kontuzja - odniesiona przed meczem z Łęczną w rundzie jesiennej - oraz zawieszenie za czerwoną kartkę w spotkaniu z Pogonią Szczecin.
- Sztab szkoleniowy "Trójkolorowych" będzie mógł za to skorzystać z Roberta Jeża, który pauzował ostatnio za czerwoną kartkę.
- Wojciech Łuczak w ostatnim meczu zagrał jako wysunięty napastnik, ale gola zdobył, wchodzący jako rezerwowy, Szymon Skrzypczak. Który z nich wygra walkę o podstawowy skład na Łęczną? Niewykluczone, że pogodzi ich... Bartosz Iwan, który może zwolnić miejsce w pomocy Jeżowi, a samemu powędrować do ataku.
- Najlepszy strzelec drużyny z Łęcznej - Fedor Czernych - w grudniu przeszedł operację stopy i dopiero co wchodzi w poważny trening.
- Sporym osłabieniem gospodarzy będzie brak Veljko Nikitovicia, który będzie pauzował za żółte kartki. Serb jest ulubieńcem kibiców Górnika i spotkanie 21. kolejki ekstraklasy zamierza obejrzeć razem z najwierniejszymi fanami klubu w "młynie".
- W czterech ostatnich meczach ligowych Górnik Zabrze zdobył tylko jeden punkt.
- Mecz sędziować będzie Tomasz Musiał z Krakowa. Arbiter w tym sezonie prowadził już trzy mecze Górnika Zabrze - przegrane z Piastem Gliwice i Jagiellonią Białystok, a także zremisowany pojedynek z Lechem Poznań.
- W razie porażki, Górnik Zabrze może wypaść z górnej połowy tabeli - śląski zespół mogą wyprzedzić Pogoń Szczecin (gra z Wisłą Kraków) i GKS Bełchatów lub Piast Gliwice (te dwa ostatnie zespoły grają ze sobą).
Na kogo zwrócić uwagę?
Tuż przed wznowieniem rozgrywek, do zespołu Górnika Łęczna dołączył Evaldas Razulis. Litewski napastnik mierzy aż 190 cm i może być groźny przy stałych fragmentach gry. Zawodnik w poprzednim sezonie reprezentował barwy Atlantasu Kłajpeda, dla którego zdobył 13 bramek.
Wykartkowanego Augustyna może zastąpić Oleksandr Szeweluchin. Ukrainiec, jeśli zagra, pewnie dostanie w opiekę wspomnianego Razulisa - to najwyższy zawodnik, jakim będzie dysponował sztab szkoleniowy. Przypomnijmy, że w poprzedniej kolejce zabrzanie stracili gola po dośrodkowaniu i uderzeniu głową, więc "Trójkolorowi" tym bardziej powinni być uczuleni na grę w powietrzu...
Ostatni raz...
Górnicze derby odbyły się 23 sierpnia (6. kolejka) przy Roosevelta. Zabrzanie wygrali po dwóch golach Łukasza Madeja. Jest to ostatnie zwycięstwo "Trójkolorowych" na własnym stadionie w obecnych rozgrywkach...
Nieobecni
Zabrze: Błażej Augustyn (kartki), Mariusz Przybylski, Armin Ćerimagić (kontuzje).
Łęczna: Veljko Nikitović (kartki), Marcin Kalkowski (kontuzja).
Przypuszczalny skład
Steinbors - Danch, Szeweluchin, Magiera - Gergel, Grendel, Sobolewski, Kosznik - Jeż, Madej - Iwan.
21. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
21 lutego 2015, sobota (15:30)
Górnik Łęczna - Górnik Zabrze
sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
- W polskiej ekstraklasie są tylko dwie drużyny, które w tym sezonie jeszcze nie przegrały na własnym stadionie. To Śląsk Wrocław i Górnik Łęczna. Jutrzejszy rywal Górnika Zabrze u siebie wygrał 5 meczów i 4 zremisował.
- Zabrzanie znów będą musieli sobie radzić bez Błażeja Augustyna. Były gracz Catanii, który będzie musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek, do tej pory rozegrał tylko 9 spotkań na 20 kolejek. Na taki rezultat złożyła się kontuzja - odniesiona przed meczem z Łęczną w rundzie jesiennej - oraz zawieszenie za czerwoną kartkę w spotkaniu z Pogonią Szczecin.
- Sztab szkoleniowy "Trójkolorowych" będzie mógł za to skorzystać z Roberta Jeża, który pauzował ostatnio za czerwoną kartkę.
- Wojciech Łuczak w ostatnim meczu zagrał jako wysunięty napastnik, ale gola zdobył, wchodzący jako rezerwowy, Szymon Skrzypczak. Który z nich wygra walkę o podstawowy skład na Łęczną? Niewykluczone, że pogodzi ich... Bartosz Iwan, który może zwolnić miejsce w pomocy Jeżowi, a samemu powędrować do ataku.
- Najlepszy strzelec drużyny z Łęcznej - Fedor Czernych - w grudniu przeszedł operację stopy i dopiero co wchodzi w poważny trening.
- Sporym osłabieniem gospodarzy będzie brak Veljko Nikitovicia, który będzie pauzował za żółte kartki. Serb jest ulubieńcem kibiców Górnika i spotkanie 21. kolejki ekstraklasy zamierza obejrzeć razem z najwierniejszymi fanami klubu w "młynie".
- W czterech ostatnich meczach ligowych Górnik Zabrze zdobył tylko jeden punkt.
- Mecz sędziować będzie Tomasz Musiał z Krakowa. Arbiter w tym sezonie prowadził już trzy mecze Górnika Zabrze - przegrane z Piastem Gliwice i Jagiellonią Białystok, a także zremisowany pojedynek z Lechem Poznań.
- W razie porażki, Górnik Zabrze może wypaść z górnej połowy tabeli - śląski zespół mogą wyprzedzić Pogoń Szczecin (gra z Wisłą Kraków) i GKS Bełchatów lub Piast Gliwice (te dwa ostatnie zespoły grają ze sobą).
Na kogo zwrócić uwagę?
Tuż przed wznowieniem rozgrywek, do zespołu Górnika Łęczna dołączył Evaldas Razulis. Litewski napastnik mierzy aż 190 cm i może być groźny przy stałych fragmentach gry. Zawodnik w poprzednim sezonie reprezentował barwy Atlantasu Kłajpeda, dla którego zdobył 13 bramek.
Wykartkowanego Augustyna może zastąpić Oleksandr Szeweluchin. Ukrainiec, jeśli zagra, pewnie dostanie w opiekę wspomnianego Razulisa - to najwyższy zawodnik, jakim będzie dysponował sztab szkoleniowy. Przypomnijmy, że w poprzedniej kolejce zabrzanie stracili gola po dośrodkowaniu i uderzeniu głową, więc "Trójkolorowi" tym bardziej powinni być uczuleni na grę w powietrzu...
Ostatni raz...
Górnicze derby odbyły się 23 sierpnia (6. kolejka) przy Roosevelta. Zabrzanie wygrali po dwóch golach Łukasza Madeja. Jest to ostatnie zwycięstwo "Trójkolorowych" na własnym stadionie w obecnych rozgrywkach...
Nieobecni
Zabrze: Błażej Augustyn (kartki), Mariusz Przybylski, Armin Ćerimagić (kontuzje).
Łęczna: Veljko Nikitović (kartki), Marcin Kalkowski (kontuzja).
Przypuszczalny skład
Steinbors - Danch, Szeweluchin, Magiera - Gergel, Grendel, Sobolewski, Kosznik - Jeż, Madej - Iwan.
21. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
21 lutego 2015, sobota (15:30)
Górnik Łęczna - Górnik Zabrze
sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów