Utrzymano dyskwalifikację Kowalczyk w czasie sprintu w Davos

25.01.2011
Międzynarodowa Federacja Narciarska poinformowała Polski Związek Narciarski, że sąd FIS zakończył procedowanie nad odwołaniem w sprawie dyskwalifikacji Justyny Kowalczyk w Davos.
Niestety dla naszej zawodniczki, sędziowie ze Szwajcarii, Bułgarii i Nowej Zelandii, których przydzielono do rozpatrywania tej sprawy, nie podzielili stanowiska polskich prawników i odrzucili żądanie o cofnięcie sankcji nałożonych na Polkę zaraz po zakończeniu zawodów - przesunięcie z trzeciej na szóstą pozycję i pisemne upomnienie.

W uzasadnieniu orzeczenia podano, że Kowalczyk nie zachowała zasad bezpieczeństwa na trasie, które w biegach narciarskich obowiązują podobnie jak w ruchu drogowym. Polka, która zgodnie z uzasadnieniem jest przecież bardzo doświadczoną zawodniczką, powinna była upewnić się, czy nie zabiega komuś drogi, w dodatku wybrała dla siebie najmniej dogodny korytarz, którym finiszowała. Wszystko to sprawiło, że przeszkodziła w biegu Amerykance Kikkan Randall.

Sprawa od strony formalnej wydaje się więc zakończona.
źródło: justyna-kowalczyk.pl

Przeczytaj również