Utrzymanie coraz bliżej, ale terminarz trudny

08.05.2017
Znacznie poprawiła się sytuacje GKS Tychy w tabeli w ostatnich tygodniach, ale piłkarzy Jurija Szatałowa czeka jeszcze 5 trudnych spotkań.
Łukasz Sobala/PressFocus
Tyszanie rozegrali w tym roku 11 spotkań, w których zdobyli 16 punktów. Wynik może nie rzucający na kolana, ale jeśli weźmiemy pod uwagę to, że w poprzednich 18 meczach zdobyli tylko 20 punktów, to widać znaczną poprawę. Poprawę, która pozwoliła wydostać się z dna tabeli nad strefę spadkową.

Nad znajdującą się na 16 pozycji Bytovią Trójkolorowi mają 6 punktów przewagi, natomiast od będącej na miejscu barażowym Wisłą Puławy mają trzy "oczka" więcej. To właśnie to spotkanie może być dla GKS-u kluczowe. Wygrana w bezpośrednim starciu powinna pozwolić tyskim zawodnikom spokojniej patrzeć na tabelę. To spotkanie już w środę 17 maja na Stadionie Miejskim Tychy. Jednak nieco wcześniej, bo w najbliższą sobotę tyszanie zmierzą się z będącym w świetnej dyspozycji Podbeskidziem, które dzięki trzem wygranym z rzędu włączyło się do walki o Ekstraklasę.

Co czeka GKS w trzech ostatnich kolejkach? W 32 kolejce tyscy piłkarze zagrają na wyjeździe z Miedzią Legnica, która także jeszcze z marzeń o awansie nie rezygnuje, w 33 kolejce podejmują u siebie Stal Mielec, a na zakończenie sezonu jadą do Sosnowca na mecz z Zagłebiem, które również do ostatniej kolejki będzie się biło o awans.

Jak widać terminarz więc jest bardzo trudny, jednak zwycięstwa w dwóch pozostałych domowych spotkaniach powinny znacznie przybliżyć Trójkolorowych do utrzymania w Nice I lidze.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również