Uraz Jarosława Wieczorka nie jest poważny. Zdąży na Dolcan?
13.05.2014
Wieczorek ucierpiał po starciu z Alexisem Norambueną. Wczoraj zawodnik był u doktora Krzysztofa Ficka. Okazało się, że więzadła nie zostały naruszone. - Mogę rzec, że wszystko jest w porządku. Najważniejsze, że kolano mi nie puchnie, nie utykam. Według zaleceń mam trenować normalnie, ale przy pierwszych objawach bólu mam natychmiast przerwać ćwiczenia - tłumaczy piłkarz Energetyka ROW Rybnik.
W następnej kolejce rybniczanie zagrają z Dolcanem Ząbki. - Jeszcze nie wiadomo, czy Wieczorek zagra w tym spotkaniu. - Jeżeli nie będę zdrowy na sto procent, z pewnością nie zaryzykuję. Myślę jednak, że do dyspozycji trenera będę gotowy na pewno w meczu z Kolejarzem Stróże - mówi.
W następnej kolejce rybniczanie zagrają z Dolcanem Ząbki. - Jeszcze nie wiadomo, czy Wieczorek zagra w tym spotkaniu. - Jeżeli nie będę zdrowy na sto procent, z pewnością nie zaryzykuję. Myślę jednak, że do dyspozycji trenera będę gotowy na pewno w meczu z Kolejarzem Stróże - mówi.
Polecane
I liga