Udany debiut Kuliga w Górniku Zabrze
31.08.2009
Kulig ma sprawić, że o problemie z obsadą prawej strony defensywy w Górniku niedługo nikt nie będzie pamiętał. To była jedna z priorytetowych pozycji, która wymagała w Zabrzu wzmocnienia. Najpierw przymierzany był do niej Luksemburczyk Mario Mutsch, ale do podpisania umowy nie doszło. Później testowany był między innymi Brazylijczyk Felix Filipe. Ale dopiero kilka dni przed zamknięciem okienka transferowego klub z Roosevelta wypożyczył z Cracovii Kuliga. - Mariusz Gancarczyk musi mieć zmiennika. Nie da się grać przez cały sezon z jednym prawym obrońcą - podkreślał Ryszard Komornicki, szkoleniowiec zabrzan.
Nowy zawodnik od razu wskoczył do pierwszej jedenastki na mecz przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała i zebrał za swój występ bardzo pochlebne opinie. - Najważniejsze, że zagraliśmy na zero z tyłu. Z tego głównie rozlicza się defensorów. Zdobyliśmy cenne trzy punkty, więc debiut można uznać za udany - uśmiecha się Kulig, który jednak w końcówce spotkania opadł z sił. - Z każdym kolejnym meczem powinienem prezentować się lepiej. Jeśli będę dostawał szansę gry, to będę chciał udowodnić trenerowi i kibicom, że warto na mnie stawiać - dodaje.
Prawy obrońca jest pełen podziwu dla zabrzańskiej publiczności. - To jest fantastyczne. Drużyna występuje w I lidze, a stadion jest wypełniony kibicami. To ogromna siła dla całego klubu, a przede wszystkim dla nas, piłkarzy - podkreśla.
Nowy zawodnik od razu wskoczył do pierwszej jedenastki na mecz przeciwko Podbeskidziu Bielsko-Biała i zebrał za swój występ bardzo pochlebne opinie. - Najważniejsze, że zagraliśmy na zero z tyłu. Z tego głównie rozlicza się defensorów. Zdobyliśmy cenne trzy punkty, więc debiut można uznać za udany - uśmiecha się Kulig, który jednak w końcówce spotkania opadł z sił. - Z każdym kolejnym meczem powinienem prezentować się lepiej. Jeśli będę dostawał szansę gry, to będę chciał udowodnić trenerowi i kibicom, że warto na mnie stawiać - dodaje.
Prawy obrońca jest pełen podziwu dla zabrzańskiej publiczności. - To jest fantastyczne. Drużyna występuje w I lidze, a stadion jest wypełniony kibicami. To ogromna siła dla całego klubu, a przede wszystkim dla nas, piłkarzy - podkreśla.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów