"Ubolewam, że nie zagram przeciwko Adamowi Danchowi"
03.04.2014
Cracovia zajmuje obecnie dziesiąte miejsce i do ósmej Jagiellonii Białystok traci dwa "oczka". - To mecz ostatniej szansy, po prostu walczymy o życie. W pewnym momencie rozgrywek ligowych wydawało się, że "ósemka" dla Cracovii jest jak najbardziej osiągalna. Teraz jest inaczej, musimy twardo o nią walczyć. Koniecznie musimy wygrać z Górnikiem, liczy się tylko pełna pula - podkreśla Adam Marciniak, piłkarz, który do Krakowa przeszedł właśnie z Zabrza.
Dla Marciniaka będzie to drugi mecz przeciwko swojej byłej drużynie. Pierwszy pojedynek - z rundy jesiennej - wspomina bardzo miło. "Pasy" wygrały przy Roosevelta 1-0. - Mój pierwszy mecz z Górnikiem w barwach Cracovii było o tyle fajniejszy, że na ławce trenerskiej zabrzan siedział stary sztab szkoleniowy z trenerem Adamem Nawałką na czele. A właśnie jemu i pozostałym członkom starego sztabu bardzo dużo zawdzięczam - przyznaje.
W obecnym Górniku Marciniak ma dobrych znajomych. - Bardzo dobrze znam Mateusza Sławika. Grałem z nim krótko i bardzo się lubimy. W trakcie zimowego zgrupowania w Turcji odwiedziłem nawet Mateusza w pokoju hotelowym, był czas na wspomnienia - opowiada obrońca, który żałuje, że na boisku nie będzie mógł rywalizować ze swoim najlepszym kolegą z zabrzańskich czasów.
- Po raz kolejny ubolewam, że nie zagram przeciwko mojemu najlepszemu koledze z Górnika, Adamowi Danchowi. Słyszałem, że już trenuje normalnie z drużyną i nawet zagrał "połówkę" w zespole rezerw. Po piątkowym meczu fajnie będzie się spotkać z kolegami z Górnika, pogadać, może wypić piwo. Kawałek życia w Zabrzu zostawiłem i mam tam wielu przyjaciół. Chodzi nie tylko o piłkarzy, trenerów, ale także pracowników klubu czy kibiców, których serdecznie pozdrawiam - mówi Marciniak.
29. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
4 kwietnia 2014 r. (piątek, godzina 20:30)
Cracovia - Górnik Zabrze
Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)
Dla Marciniaka będzie to drugi mecz przeciwko swojej byłej drużynie. Pierwszy pojedynek - z rundy jesiennej - wspomina bardzo miło. "Pasy" wygrały przy Roosevelta 1-0. - Mój pierwszy mecz z Górnikiem w barwach Cracovii było o tyle fajniejszy, że na ławce trenerskiej zabrzan siedział stary sztab szkoleniowy z trenerem Adamem Nawałką na czele. A właśnie jemu i pozostałym członkom starego sztabu bardzo dużo zawdzięczam - przyznaje.
W obecnym Górniku Marciniak ma dobrych znajomych. - Bardzo dobrze znam Mateusza Sławika. Grałem z nim krótko i bardzo się lubimy. W trakcie zimowego zgrupowania w Turcji odwiedziłem nawet Mateusza w pokoju hotelowym, był czas na wspomnienia - opowiada obrońca, który żałuje, że na boisku nie będzie mógł rywalizować ze swoim najlepszym kolegą z zabrzańskich czasów.
- Po raz kolejny ubolewam, że nie zagram przeciwko mojemu najlepszemu koledze z Górnika, Adamowi Danchowi. Słyszałem, że już trenuje normalnie z drużyną i nawet zagrał "połówkę" w zespole rezerw. Po piątkowym meczu fajnie będzie się spotkać z kolegami z Górnika, pogadać, może wypić piwo. Kawałek życia w Zabrzu zostawiłem i mam tam wielu przyjaciół. Chodzi nie tylko o piłkarzy, trenerów, ale także pracowników klubu czy kibiców, których serdecznie pozdrawiam - mówi Marciniak.
29. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
4 kwietnia 2014 r. (piątek, godzina 20:30)
Cracovia - Górnik Zabrze
Sędzia: Marcin Borski (Warszawa)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów