U siebie niepokonani. Przedłużą serię do siedmiu?

16.10.2016
Górnik Zabrze jest jedną z dwóch drużyn, która jeszcze nie przegrała w lidze u siebie. Jeśli miano niepokonanego zachowa także po meczu ze Stomilem Olsztyn, to przedłuży passę spotkań bez porażki (z rzędu) do siedmiu.
Norbert Barczyk/Press Focus
Co ciekawego?
- Chociaż w tabeli wyżej jest Górnik, to jednak Stomil zdobył więcej punktów na boisku - gdyby nie trzy ujemne "oczka" za niespełnienie wymogów licencyjnych, to olsztynianie byliby tuż przed zabrzanami.

- Stomil bardzo poważnie podchodzi do meczu z Górnikiem, o czym świadczyć może to, że zespół wyjechał na Górny Śląsk już w piątek. Bazą był popularny wśród naszych drużyn obiekt w Rybniku-Kamieniu, gdzie w letnich i zimowych przerwach często stacjonują "nasi".

- Dopiero w piątek do Zabrza dotarł Armin Ćerimagić, który przebywał na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Bośni i Hercegowiny. Pomocnik wystąpił w spotkaniu z Anglią, które zakończyło się bolesną porażką Bośniaków 0:5.

- W I lidze już tylko dwa zespoły są niepokonane na własnym boisku - Chojniczanka Chojnice i Górnik. Zabrzanie dodatkowo mogą się pochwalić serią sześciu meczów ligowych bez porażki z rzędu.

- Kilka dni temu Górnik zgłosił do rozgrywek 17-letniego bramkarza, Mateusza Szukałę.

- Na mecz wybiera się spora grupa kibiców Stomilu. "Torcida" dalej protestuje, więc na meczu słychać będzie tylko gości.

- W drużynie Stomilu jest dwóch zawodników z zabrzańską przeszłością - Tomasz Zahorski i Tomasz Wełnicki.

- Mecz poprowadzi Zbigniew Dobrynin z Łodzi.

Na kogo zwrócić uwagę?
Dawid Plizga (Górnik): Ostatnie dwa mecze Górnika zaczynał na ławce rezerwowych. Skrzydłowy wnosi do gry zabrzan sporo jakości i jeśli tylko zdrowie dopisze - powinien od początku gnębić defensywę gości rajdami bocznymi sektorami boiska.

Rafał Kujawa (Stomil): Najlepszy strzelec Stomilu, który na koncie ma pięć goli, czyli tyle, ile ma też snajper zabrzan - Igor Angulo. Zawodnik olsztynian zimą przebywał na testach w Górniku, jednak dosyć szybko zakończył treningi z "Trójkolorowymi". Czy dzisiaj zasugeruje 14-krotnemu mistrzowi Polski, że przy Roosevelta popełnili błąd?

Ostatni raz...
Poprzedni mecz Górnika ze Stomilem zakończył się efektowną wygraną zabrzan. W grupie spadkowej sezonu 2001/2002 gospodarze zlali olsztynian 4:0, a gole strzelali Andrzej Niedzielan, Piotr Gierczak (dwie) i Sebastian Olszar. Górnik wygrał tę grupę, Stomil rozpoczął zjazd w dół. Trzy lata później był już w IV lidze.

Nieobecni
Grendel (kartki), Nowak (kontuzja).

Przypuszczalny skład
Kasprzik - Wolniewicz, Kopacz, Danch, Kurzawa - Ambrosiewicz, Matuszek, Przybylski, Plizga - Ledecky, Angulo.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również