Tyszanie zakontraktowali Tumicza, ale napastników szukają nadal

07.07.2012
Łukasz Tumicz z Ruchu Radzionków został wczoraj piłkarzem GKS-u Tychy, ale to nie oznacza, że Piotr Mandrysz zaprzestał szukania bramkostrzelnego napastnika. - Przydałoby mi się takich dwóch! - mówi.
Dziś o 11:00 na boisku Górnika Boguszowice, tyszanie zagrają sparing z GKS-em Katowice. - Czy podczas sparingu pojawią się jacyś nowi zawodnicy, których nie ma na obozie w Kamieniu? Wykluczyć takiej ewentualności nie można, ale potwierdzić tego też nie mogę. Co nie znaczy, że nie pracujemy nad pewnymi tematami. Tym niemniej, w grze kontrolnej przeciwko Katowicom będę korzystał raczej tylko z tych piłkarzy, którzy pracują z nami w czasie obozu - mówi Piotr Mandrysz, trener beniaminka I ligi.

Szkoleniowiec GKS-u zdementował też informację jednej z lokalnych gazet, która podała, że klub interesuje się Dawidem Szwargą, obrońcą Pniówka Pawłowice. - Ależ ja w ogóle nie znam takiego zawodnika! Nie mogłem więc być nim zainteresowany. Poza tym, niepotrzebni mi są obrońcy, tych mam pod dostatkiem. Poszukuję bramkostrzelnego napastnika, nie pogardziłbym nawet dwoma takimi - podkreśla.
źródło: Sport

Przeczytaj również