Tyszanie przed meczem ze "Zdzichami": Gramy o sześć punktów!
24.09.2011
- Ostatnie wyniki dodały nam wiary we własne siły. Tracimy do Ruchu tylko "oczko", więc to będzie dla nas spotkanie o "sześć punktów". Dzięki zwycięstwu będziemy się mogli zameldować w ścisłej czołówce tabeli - mówi Kamil Łączek, który wszedł do II-ligowej gry w 8. kolejce i jeszcze nie zaznał goryczy porażki.
Trener Piotr Mandrysz ma z nim jednak związany ból głowy. - Do tej pory występował na lewej obronie, z której "wygryzł" Pawła Lesika, ale przypominam, że Lesik to młodzieżowiec, a wprowadzenie do gry na jego miejsce Łączka zmusiło mnie do zmiany systemu z 4-4-2 na 4-5-1 i do ustawienia w pomocy dwóch młodzieżowców - Mateusza Kupczaka i Damiana Czupryny - przypomina.
- Kupczak w Turku został jednak ukarany czwartą żółtą kartką, więc pauzuje. Muszę więc dokonać roszady w składzie, ale zastanawiam się, czy wrócić do Lesika na lewej obronie, a Łączka przesunąć na lewą pomoc, czy zostawić Łączka po lewej stronie defensywy, a w środku boiska postawić na dwójkę młodzieżowców, bo oprócz Czupryny mam w kadrze coraz więcej grającego Mateusza Wawocznego - kontynuuje analizę Mandrysz.
Dodajmy, że na spotkanie z Ruchem kierownictwo spółki Tyski Sporty zaprasza kibiców, fundując darmowy wstęp na trybuny. Trzeba tylko zapłacić siedem złotych za przejazd z Tychów do Jaworzna.
Trener Piotr Mandrysz ma z nim jednak związany ból głowy. - Do tej pory występował na lewej obronie, z której "wygryzł" Pawła Lesika, ale przypominam, że Lesik to młodzieżowiec, a wprowadzenie do gry na jego miejsce Łączka zmusiło mnie do zmiany systemu z 4-4-2 na 4-5-1 i do ustawienia w pomocy dwóch młodzieżowców - Mateusza Kupczaka i Damiana Czupryny - przypomina.
- Kupczak w Turku został jednak ukarany czwartą żółtą kartką, więc pauzuje. Muszę więc dokonać roszady w składzie, ale zastanawiam się, czy wrócić do Lesika na lewej obronie, a Łączka przesunąć na lewą pomoc, czy zostawić Łączka po lewej stronie defensywy, a w środku boiska postawić na dwójkę młodzieżowców, bo oprócz Czupryny mam w kadrze coraz więcej grającego Mateusza Wawocznego - kontynuuje analizę Mandrysz.
Dodajmy, że na spotkanie z Ruchem kierownictwo spółki Tyski Sporty zaprasza kibiców, fundując darmowy wstęp na trybuny. Trzeba tylko zapłacić siedem złotych za przejazd z Tychów do Jaworzna.
Polecane
II liga