Tyszanie potwierdzają, chcą Piotra Giela. Rozmawiali z Lachowskim
09.01.2013
- Już w listopadzie wzięliśmy na celownik Piotra Giela, który dopiero w poniedziałek oficjalnie przestał być piłkarzem Warty Poznań. Możemy zacząć rozmowy o jego przyjściu do naszego klubu - przyznaje Henryk Drob, dyrektor do spraw sportowych w spółce Tyski Sport.
Tyszanie rozmawiali także z innym zawodnikiem, który niedawno rozstał się ze swoim pracodawcą. - Rozmawialiśmy też z Marcinem Lachowskim, który związał się do końca tego sezonu z Ruchem Zdzieszowice, ale podjął temat i sam fakt, że przyjechał do nas na rozmowy świadczy o tym, że w przyszłości możemy się jeszcze spotkać - mówi Drob.
To nie koniec poszukiwań. GKS jeszcze planuje wzmocnienia. - Choć transferowego szaleństwa nie przewiduję, to na pewno w najbliższym czasie jeszcze jakieś nazwisko na liście piłkarzy, którym się przyglądamy, powinno się pojawić - podkreśla działacz.
Tyszanie rozmawiali także z innym zawodnikiem, który niedawno rozstał się ze swoim pracodawcą. - Rozmawialiśmy też z Marcinem Lachowskim, który związał się do końca tego sezonu z Ruchem Zdzieszowice, ale podjął temat i sam fakt, że przyjechał do nas na rozmowy świadczy o tym, że w przyszłości możemy się jeszcze spotkać - mówi Drob.
To nie koniec poszukiwań. GKS jeszcze planuje wzmocnienia. - Choć transferowego szaleństwa nie przewiduję, to na pewno w najbliższym czasie jeszcze jakieś nazwisko na liście piłkarzy, którym się przyglądamy, powinno się pojawić - podkreśla działacz.
Polecane
I liga