Tyskiego GKS-u rewanż i przełamanie w pucharze?
Mecz GKS-u Tychy z Wisłą Płock o ligowe punkty rozstrzygnął jeden gol. Z rzutu karnego na listę strzelców wpisał się w 78. minucie Krzysztof Janus. Śląski zespół stanie przed szansą na rewanż, to jedna strona medalu. Drugą stanowi aspekt psychologiczny. Tyszanom w lidze się nie wiedzie się, po dwóch porażkach z rzędu spadli na ostatnie miejsce w tabeli. Zmorą zespołu Przemysława Cecherza jest defensywa, drużyna w każdym meczu ligowy traciła przynajmniej jedną bramkę. Ostatnim spotkaniem, w który zagrała na zero z tyłu, była potyczka I rundy Pucharu Polski. GKS po bramce Damiana Szczęsnego 1:0 pokonał w Katowicach tamtejszy Rozwój.
Wisła w I rundzie zmierzyła się z III-ligową Polonią Bytom. Po dwóch bramkach Marcina Krzywickiego oraz trafieniu Piotra Ruszkula wygrała 3:1.
Do Płocka nie pojechało trzech zawodników, na których w lidze trener Przemysław Cecherz stawiał systematycznie. Mariusz Masternak, Marcin Radzeiwcz oraz Mateusz Grzybek dostali wolne. Ostatni z wymienionych powrócił niedawno do gry po kontuzji kolana.
Kadra GKS-u na mecz z Wisłą: Igaz, Misztal, Wawrzynkiewicz, Kożans, Kopczyk, Mączyński, Nitkiewicz, Zganiacz, Szczęsny, Bocian, Trochim, Ruskovsky, Rutkowski, Otręba, Bukowiec, Wodecki, Smółka, Kowalczyk.
Początek środowego meczu 1/16 finału Puchar Polski zaplanowano na godzinę 18:00. Zawody poprowadzi Łukasz Szczech z Warszawy.