Tydzień, który zadecyduje o przyszłości Dawida Jarki
11.01.2010
23-letni napastnik nie należał do ulubieńców poprzedniego szkoleniowca Górnika, Ryszarda Komornickiego. - Nie otrzymywałem zbyt wielu szans na grę. Poza tym, przez te kilka ostatnich dni więcej rozmawiałem z trenerem Nawałką niż przez kilka miesięcy współpracy z Komornickim. To o czymś świadczy - wskazuje. Od kilku tygodni głośno mówiło się, że Jarka podczas zimowego okienka transferowego rozstanie się z klubem z Zabrza. Przyznawał to sam zainteresowany, choć po zmianie sztabu szkoleniowego "Trójkolorowych" nie jest to już takie pewne. Piłkarz wolałby nie zmieniać otoczenia.
- Nie za bardzo chcę odchodzić z Górnika. To tutaj spędziłem wspaniałe chwile i miałem najlepszy okres mojej gry. Na Roosevelta chciałbym się odbudować i pomóc drużynie wrócić do ekstraklasy - mówi Jarka.
Jego przyszłość ma się rozstrzygnąć w najbliższych kilku dniach. - Trener Adam Nawałka po tym tygodniu ma podjąć decyzję, czy jestem mu potrzebny w zespole, czy też zostanę wypożyczony do innego klubu. Ja zrobię wszystko, aby zostać w Zabrzu - podkreśla napastnik.
Gdzie ewentualnie mógłby trafić, gdyby sztab szkoleniowy zrezygnował z jego usług? Zainteresowanie jego osobą wyrażał klub z 2. Bundesligi - Fortuna Dusseldorf, ale najbliżej mu do II-ligowego Ruchu Radzionków. - Z działaczami z Radzionkowa jestem w stałym kontakcie. Ich propozycja jest najbardziej konkretna. Natomiast telefon z Niemiec na razie milczy - zdradza.
Przypomnijmy, że Górnik już raz wypożyczył Jarkę. Było to latem 2008 roku, a napastnik rundę jesienną spędził w ŁKS-ie Łódź, w barwach którego rozegrał 10 spotkań i strzelił dwie bramki. Teraz zamierza powalczyć o miejsce w składzie walczącego o powrót do elity Górnika. Pytanie, czy pozwoli mu na to trener Nawałka?
- Nie za bardzo chcę odchodzić z Górnika. To tutaj spędziłem wspaniałe chwile i miałem najlepszy okres mojej gry. Na Roosevelta chciałbym się odbudować i pomóc drużynie wrócić do ekstraklasy - mówi Jarka.
Jego przyszłość ma się rozstrzygnąć w najbliższych kilku dniach. - Trener Adam Nawałka po tym tygodniu ma podjąć decyzję, czy jestem mu potrzebny w zespole, czy też zostanę wypożyczony do innego klubu. Ja zrobię wszystko, aby zostać w Zabrzu - podkreśla napastnik.
Gdzie ewentualnie mógłby trafić, gdyby sztab szkoleniowy zrezygnował z jego usług? Zainteresowanie jego osobą wyrażał klub z 2. Bundesligi - Fortuna Dusseldorf, ale najbliżej mu do II-ligowego Ruchu Radzionków. - Z działaczami z Radzionkowa jestem w stałym kontakcie. Ich propozycja jest najbardziej konkretna. Natomiast telefon z Niemiec na razie milczy - zdradza.
Przypomnijmy, że Górnik już raz wypożyczył Jarkę. Było to latem 2008 roku, a napastnik rundę jesienną spędził w ŁKS-ie Łódź, w barwach którego rozegrał 10 spotkań i strzelił dwie bramki. Teraz zamierza powalczyć o miejsce w składzie walczącego o powrót do elity Górnika. Pytanie, czy pozwoli mu na to trener Nawałka?
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów