Tychy - Łęczna 2-0. Debiutant dał komplet punktów!
28.07.2013
Wydarzenie
Pierwszego gola sezonu zdobył dla gospodarzy Paweł Smółka. 26-letni napastnik uderzył w 14. minucie zza pola karnego. Ten sam piłkarz mógł trafić na 2-0 jeszcze przed przerwą. Przegrał jednak pojedynek sam na sam z bramkarzem gości, Sergiuszem Prusakiem.
Bohater
Nie kto inny, jak Smółka. Strzelec pierwszego gola podwyższył prowadzenie tyszan w drugiej połowie. Asystę zaliczył Ivica Żunić, a golkiper z Łęcznej drugi raz wyciągał piłkę z bramki po uderzeniu z 16 metrów.
Rozczarowanie
W spotkaniu nie popisał się były pomocnik Górnika Zabrze, Grzegorz Bonin. W jednej z sytuacji - grający teraz w Górniku Łęczna piłkarz - fatalnie przestrzelił z kilku metrów. Piłka powędrowała wysoko nad poprzeczką.
Co ciekawego
- Na zakończenie poprzedniego sezonu oba zespoły także spotkały się w Jaworznie. Wtedy podzieliły się punktami.
- Niedzielny mecz stał pod znakiem debiutów szkoleniowców - Tomasza Fornalika w Tychach i Jurija Szatałowa w Łęcznej.
- Oprócz szkoleniowca, w lidze w barwach tyszan zadebiutowali Damian Krajanowski, Marcel Gąsior, Szymon Sadowski i strzelec obu bramek - Smółka.
- Przyjezdni wykonywali w niedzielę aż dziesięć rzutów rożnych. Nie przełożyło się to na gole.
- Więcej z gry mieli podopieczni Szatałowa, ale skuteczniejsi byli grający z kontry gospodarze.
Pierwszego gola sezonu zdobył dla gospodarzy Paweł Smółka. 26-letni napastnik uderzył w 14. minucie zza pola karnego. Ten sam piłkarz mógł trafić na 2-0 jeszcze przed przerwą. Przegrał jednak pojedynek sam na sam z bramkarzem gości, Sergiuszem Prusakiem.
Bohater
Nie kto inny, jak Smółka. Strzelec pierwszego gola podwyższył prowadzenie tyszan w drugiej połowie. Asystę zaliczył Ivica Żunić, a golkiper z Łęcznej drugi raz wyciągał piłkę z bramki po uderzeniu z 16 metrów.
Rozczarowanie
W spotkaniu nie popisał się były pomocnik Górnika Zabrze, Grzegorz Bonin. W jednej z sytuacji - grający teraz w Górniku Łęczna piłkarz - fatalnie przestrzelił z kilku metrów. Piłka powędrowała wysoko nad poprzeczką.
Co ciekawego
- Na zakończenie poprzedniego sezonu oba zespoły także spotkały się w Jaworznie. Wtedy podzieliły się punktami.
- Niedzielny mecz stał pod znakiem debiutów szkoleniowców - Tomasza Fornalika w Tychach i Jurija Szatałowa w Łęcznej.
- Oprócz szkoleniowca, w lidze w barwach tyszan zadebiutowali Damian Krajanowski, Marcel Gąsior, Szymon Sadowski i strzelec obu bramek - Smółka.
- Przyjezdni wykonywali w niedzielę aż dziesięć rzutów rożnych. Nie przełożyło się to na gole.
- Więcej z gry mieli podopieczni Szatałowa, ale skuteczniejsi byli grający z kontry gospodarze.
Polecane
I liga