Tur - GKS Tychy 1-2. Malicki ma głowę nie od parady!
18.09.2011
Wydarzenie
Piłkarze Tura pierwsi zdobyli bramkę. Podanie z autu strzałem zakończył Paweł Adamiec i Mateusz Struski musiał wyciągać piłkę z siatki. Na szczęście dla zespołu Piotra Mandrysza, jego piłkarze szybko odrobili straty. Remigiusz Malicki głową pokonał bramkarza gospodarzy, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Fantastycznie dziś głową grał Malicki. W 71. minucie w taki sam sposób zdobył drugą bramkę. Dośrodkowywał Bizacki.
Bohater
Nikt inny, jak Malicki. W końcu to jego gole dały cenne trzy punkty.
Co ciekawego
- Chwilę po drugiej bramce dla GKS-u, gospodarzom w wyrównaniu przeszkodziła poprzeczka.
Piłkarze Tura pierwsi zdobyli bramkę. Podanie z autu strzałem zakończył Paweł Adamiec i Mateusz Struski musiał wyciągać piłkę z siatki. Na szczęście dla zespołu Piotra Mandrysza, jego piłkarze szybko odrobili straty. Remigiusz Malicki głową pokonał bramkarza gospodarzy, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Fantastycznie dziś głową grał Malicki. W 71. minucie w taki sam sposób zdobył drugą bramkę. Dośrodkowywał Bizacki.
Bohater
Nikt inny, jak Malicki. W końcu to jego gole dały cenne trzy punkty.
Co ciekawego
- Chwilę po drugiej bramce dla GKS-u, gospodarzom w wyrównaniu przeszkodziła poprzeczka.
Polecane
II liga