Trzy mecze zadecydują o przyszłości Michała Zielińskiego? "Niekoniecznie"
27.04.2012
Michał Zieliński strzelił dla Górnika Zabrze dwa gole. Oba w wyjazdowym meczu z Cracovią. Wydawało się, że to przełamanie. Ostatnio znów nie strzela, a nawet nie wychodzi w pierwszym składzie, bo "wygryzł" go Arkadiusz Milik. - Teraz priorytetem jest dla mnie powrót do pierwszej "jedenastki" i powrót mojego dorobku - mówi piłkarz. Pierwszy z nich już dziś. Górnik o 18 podejmuje Podbeskidzie Bielsko-Biała.
Zieliński walczy o kontrakt z Górnikiem. Jest jednak zdania, że trzy ostatnie spotkania w ekstraklasie nie będą decydujące. - Ale mogą mi pomóc - dodaje piłkarz. - Chciałbym, aby po ostatniej kolejce władze klubu określiły czy widzą mnie u siebie, czy nie. Bo jeśli nie, to trzeba będzie się zastanawiać co dalej - dodaje.
Zawodnik rozmawiał też z ludźmi z Korony Kielce, a dokładnie z jej dyrektorem sportowym, Jarosławem Niebudkiem. - Nie chcę choćby sugerować, co ta rozmowa przyniosła. Od siebie powiem tylko tyle, że chciałbym w Górniku zostać. Zawsze powtarzam, że śląskie powietrze mi służy. W tym regionie odnosiłem jakieś sukcesy. Jestem u siebie - kończy Zieliński.
Zieliński walczy o kontrakt z Górnikiem. Jest jednak zdania, że trzy ostatnie spotkania w ekstraklasie nie będą decydujące. - Ale mogą mi pomóc - dodaje piłkarz. - Chciałbym, aby po ostatniej kolejce władze klubu określiły czy widzą mnie u siebie, czy nie. Bo jeśli nie, to trzeba będzie się zastanawiać co dalej - dodaje.
Zawodnik rozmawiał też z ludźmi z Korony Kielce, a dokładnie z jej dyrektorem sportowym, Jarosławem Niebudkiem. - Nie chcę choćby sugerować, co ta rozmowa przyniosła. Od siebie powiem tylko tyle, że chciałbym w Górniku zostać. Zawsze powtarzam, że śląskie powietrze mi służy. W tym regionie odnosiłem jakieś sukcesy. Jestem u siebie - kończy Zieliński.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów